Jak podaje CBS News, władze okręgu szkolnego Flint Community Schools w mieście Flint, znajdującym się w stanie Michigan, zakazały uczniom przynoszenia plecaków do szkół. Podkreślono, że „chodzi o kwestie bezpieczeństwa”. „Doszliśmy do momentu, w którym musimy podjąć trudne decyzje i poprosić naszą szkolną społeczność o wykazanie się elastycznością i zrozumieniem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo" - czytamy w komunikacie Kevelin Jones, który nadzoruje okręg Flint. 

Jak argumentuje Jones, nowe zasady związane są z obawą dotyczącą bezpieczeństwa dzieci w szkołach. W wielu placówkach edukacyjnych w kraju obserwuje się bowiem coraz częstsze przynoszenie broni do szkół.

Czytaj więcej

USA: 28-latka, która zabijała w szkole, kupiła legalnie siedem sztuk broni

Zgodnie z nowymi przepisami, dzieci i młodzież mogą przynosić do szkoły wyłącznie małe torebki z rzeczami osobistymi, plastikowe torby z ubraniami na zajęcia sportowe czy pudełka z jedzeniem. Wszystkie torby, które zostaną przyniesione do szkoły, będą przeszukiwane przed wejściem. 

- To trudna decyzja, ale da natychmiastowe korzyści dla naszego okręgu i bezpieczeństwo tym, którym służymy - zaznaczył Jones.

Decyzję w sprawie wprowadzenia nowych zasad jednogłośnie zaakceptował zarząd okręgu Flint. Stało się to niedługo po tym, jak z powodu otrzymanych gróźb na jeden dzień zamknięto jedną z lokalnych szkół.

Nowe zasady obowiązywać będą do końca roku szkolnego.