Reklama

Irlandia: Szpital psychiatryczny zamiast aborcji

Ciężarna nastolatka chcąca dokonać aborcji w Irlandii trafiła do szpitala psychiatrycznego - wynika z informacji przekazanych przez Child Care Law Reporting Project, organizacje monitorującą przestrzeganie praw dzieci w irlandzkich sądach.

Aktualizacja: 18.06.2017 07:16 Publikacja: 18.06.2017 07:03

Irlandia: Szpital psychiatryczny zamiast aborcji

Foto: 123RF

W Irlandii aborcja jest zakazana z wyjątkiem sytuacji, w której ciąża w wyraźny sposób zagraża życiu matki.

Jak pisze "The Independent" w przypadku osoby niepełnoletniej aborcja może zostać - zgodnie z prawem - przeprowadzona w sytuacji, gdy ciąża zagraża jej zdrowiu psychicznemu i może zakończyć się samobójstwem niepełnoletniej.

To właśnie z tą ostatnią sytuacją związana jest historia nastolatki opisywana przez Child Care Law Reporting Project.

Dziewczyna przyjechała z matką do Dublina, gdzie chciała poddać się legalnej aborcji. Jednak pierwszy psychiatra, do którego trafiła stwierdził iż "przerwanie ciąży nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów" - i skierował ją na leczenie psychiatryczne.

Sprawa trafiła do sądu, gdzie drugi biegły psychiatra uznał, że dziewczyna nie może być przetrzymywana w szpitalu psychiatrycznym, ponieważ nie wykazuje przejawów choroby psychicznej.

Reklama
Reklama

Linda Kavanagh, rzeczniczka organizacji walczącej o prawo kobiet do aborcji stwierdziła, że sprawa nastolatki powinna uzmysłowić Irlandczykom, że nie mogą "traktować kobiet, dziewcząt i ciężarnych w taki sposób". Przypomniała, że podobna sprawa miała miejsce w 1992 roku. - To hańba, że po 25 latach takie sytuacje wciąż mają miejsce - dodała.

Społeczeństwo
Dr Mateusz Kłagisz: Iran z okresu monarchii też był krajem niesprawiedliwym
Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Społeczeństwo
Znowu szok w Minneapolis. Jak daleko mogą się posunąć służby imigracyjne Trumpa
Społeczeństwo
Afera o oficjalne zdjęcia małżonki Beniamina Netanjahu. „Coś jest na nich nie tak”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama