Zdjęcie zostało zrobione dziś przed kościołem św. Marii Magdaleny w Sandringham, gdzie z udziałem królewskiej rodziny odbywało się kolędowanie. Po raz pierwszy w takiej uroczystości wzięła udział narzeczona księcia Harry'ego - Meghan Markle.
Jak zwykle przed kościołem było wielu Brytyjczyków, oczekujących na przybycie królewskiej rodziny. Jedną z nich była 37-letnia Karen Anvil z Watlington w Norfolk.
To właśnie jej udało się zrobić zdjęcie, o które teraz biją się agencje.
Kobieta zamieściła zdjęcie na swoim profilu na Twitterze dziś około południa. W ciągu czterech godzin fotka zyskała kilka tysięcy polubień.
Cztery godziny po jej publikacji Karen Alvin wciąż otrzymywała na Twitterze prośby o zgodę na wykorzystanie fotografii, na które reagowała: - Jasne, weźcie sobie.
Jednocześnie jednak od innych użytkowników zaczęły płynąć rady, by za pokaźną sumę sprzedała prawa autorskie do zdjęcia.
Trwają negocjacje w sprawie ostatecznej kwoty. Karen Alvin, która przyznaje, że choć nie chce podpierać się argumentem, że jest samotną matką siedemnastolatki i by zapewnić jej należyte utrzymanie pracuje na dwóch etatach, to jednak ma nadzieję, że uzyskane ze sprzedaży praw autorskich do zdjęcia pieniądze wystarczą na opłacenie studiów dziewczyny.
Szczęśliwa autorka, pytana, jak udało jej się zdobyć zdjęcie, o którym marzy każdy fotograf, stwierdziła po prostu, że jest bardzo żywiołowa i po prostu głośno krzyknęła "Wesołych świąt!". Wtedy wszystkie cztery osoby spojrzały w jej kierunku i uśmiechnęły się.