Zalecenie to zostało zawarte we wpisie na blogu ks. Nigela Gendera, szefa kościelnej komisji ds. edukacji. To wynik rządowych konsultacji dotyczących edukacji seksualnej uczniów.
Według ustaleń tej komisji "doskonałym kontekstem dla każdej formy aktywności seksualnej jest związek małżeński".
Według zaleceń komisji szkoły powinny promować celibat i wstrzemięźliwość seksualną jako "pozytywne wybory życiowe", a uczniowie powinni być edukowani w zakresie znaczenia takich pojęć jak zaufania, wierności w związku i lojalności.
Wytyczne te, pisze ksiądz, wynikają z przekonania, że "zdrowe relacje międzyludzkie oraz udane współżycie seksualne są darem od Boga i powinny przynosić radość".
Przedstawiciele Kościoła są przekonani, że odpowiednia edukacja sprawi, że dzieci będą mogły bezpiecznie się rozwijać we 'wszelkiego rodzaju relacjach", a i rodzice, i szkoły powinny odegrać w tym procesie istotną rolę.
Kościół zaznacza, że odpowiedzialność za rozwój młodzieży oznacza, że nie można pozostawiać jej z wiedzą zdobytą w Internecie, "za pomocą kilku kliknięć", ale zadba się o jej edukację w zakresie rozwijania zdrowych relacji, umiejętności rozpoznania niebezpieczeństwa i zachowania szacunku do samych siebie.
W Wielkiej Brytanii od ubiegłego roku edukacja seksualna oraz dotycząca związków jest obowiązkowa.