Reklama

Policjanci z Bazylei przesiadają się do Tesli

Policja z kantonu Bazylea-Miasto zamierza zakupić siedem pojazdów elektrycznych Tesla Model X-100D za nieco mniej niż milion franków szwajcarskich.

Aktualizacja: 20.03.2018 04:02 Publikacja: 20.03.2018 03:52

Policjanci z Bazylei przesiadają się do Tesli

Foto: Norbert Aepli, Switzerland [CC BY 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/4.0)], via Wikimedia Commons

arb

W wydanym oświadczeniu policja kantonu Bazylea-Miasto podkreśla, że testy wykazały iż samochody te doskonale nadają się do służby w charakterze wozów patrolowych. Jak podkreśla policja po naładowaniu baterii Tesla Model X-100D może przejechać ok. 500 km - podczas gdy przeciętny wóz patrolowy pokonuje dziennie ok. 200 km.

Miasto zyska pod względem ekonomicznym i ekologicznym na tym, że policjanci będą używać samochodów Tesli zamiast diesli - podkreślają przedstawiciele policji z Bazylei-Miasta.

Nowe wozy patrolowe mają kosztować ok. 140 tys. franków za sztukę ("tradycyjne" samochody patrolowe kosztowały ok. 90700 franków), ale koszty ich użytkowania i utrzymania będą niższe.

Samochody, które ma zakupić policja z Bazylei-Miasta zostały specjalnie dostosowane do policyjnych wymogów przez holenderską firmę Force-Pro. Przedstawiciel tej firmy podkreśla, że o ile tradycyjne samochody miały przewozić policjantów z punktu A do punktu B, to przystosowana do potrzeb policji Tesla jest "laptopem na kołach".

Pierwsze policyjne Tesle mają trafić do służby jeszcze w 2018 roku.

Reklama
Reklama

Zakup samochodów elektrycznych skrytykowała Szwajcarska Partia Ludowa (SVP), która uważa, że tak duży wydatek na samochód, który nigdy nie był jeszcze wykorzystywany jako policyjny wóz patrolowy, jest nieuzasadniony.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama