45-letni Justin Whiting kupił zdjęcie w lipcu 2017 roku. Niemal od razu postanowił skonsultować się z ekspertem od fotografii, Willem Dunniwayem.

 

Był zdumiony, gdy biegli potwierdzili, ze zdjęcie przedstawia niesławnego przestępcę z Dzikiego Zachodu, Jessego Jamesa. Zdjęcie okazało się oryginalne i warte sześciocyfrowej sumy.

- W serwisie eBay wszystko jest możliwe, więc kupiłem dziwne zdjęcie za kilka funtów, tak jak inne osoby kupują bilety na loterię - powiedział Whiting. - Gdy dostałem zdjęcie, okazało się, że w rzeczywistości jest dużo bardziej wyraźne niż na stronie. Pomyślałem sobie: to może być oryginalne zdjęcie! Od lat mam obsesję na punkcie amerykańskich banitów, czytam dużo książek i studiuję ich twarze - dodał.

Jak podkreślił mężczyzna, zdjęcie, które kupił, było takie samo, jak fotografia znajdująca się w jednej z jego książek. - Obraz był identyczny z tym z mojej książki. Wszyscy moi przyjaciele mówili, że to jest to samo, ale wiedziałem, że muszę skontaktować się z ekspertami - powiedział. - Nie wierzyłem, że okaże się, że jest autentyczne i w rzeczywistości może być warte co najmniej dwa miliony - zaznaczył Whiting.

Mimo wątpliwości kolekcjonera, ekspert Will Dunniway potwierdził, że zdjęcie jest autentyczne. „To zdjęcie z około 1861 lub 1862 roku. Zgadza się ze wszystkim z tego okresu. Porównując je do innego zdjęcia, uważam, że zostało zrobione tego samego dnia przez tego samego fotografa. Twarz, fryzura, marynarka, koszula i krawat - to taki sam obraz Jessego Jamesa w wieku 14 lat. To jeden z oryginałów” - podkreślił specjalista w raporcie.

Justin Whiting postanowił skonsultować się jeszcze z ekspertem medycyny sądowej Kentem Gibsonem, który weryfikował dowody dla FBI. Mężczyzna potwierdził, że obraz jest autentyczny. - Jesse James jest bardzo znanym przestępcą, jest to oczywiście bardzo wartościowe zdjęcie - powiedział Gibson.

Justin Whiting, który od 2003 roku nie ma pracy z powodu problemów z kręgosłupem, jest już w kontakcie ze słynnym londyńskim domem aukcyjnym Christie’s. - Zdecydowanie sprzedam zdjęcie. Będę mógł kupić własny dom i własny samochód. Nie mogę się doczekać. Czasami zdarzają się dobre rzeczy - powiedział. - Jestem bardzo ostrożny, gdyż ta fotografia jest najcenniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek posiadałem. Teraz jest w sejfie mojego przyjaciela - dodał.