Właściciel Dolls Hotelu chwali się, że lalki, które czekają na klientów mają "różne osobowości". Niektóre z nich są "niezależne i zdolne do wszystkiego", inne "nieśmiałe i posłuszne".

Otwarcie hotelu miesiąc przed mundialem nie jest przypadkowe. Właściciel liczy na zainteresowanie ze strony zagranicznych kibiców i turystów. 

Godzina w hotelu kosztuje od 17 do 29 funtów. Dochodzi do tego koszt wynajmu lalki. Łącznie cena za godzinę ma wynieść około 60 funtów.

Rzecznik firmy wprost mówi, że liczy na duże zainteresowanie kibiców z zagranicy. Dodał, że zaprasza również piłkarzy, którzy wystąpią na mundialu, o ile ci otrzymają wcześniej zgodę od trenerów.

"Sexboty" opisywane są jako "ciepłe", "z mechanicznymi ruchami i sztuczną inteligencją".

Założyciel hotelu Dmitrij Aleksandrow powiedział, że 36 proc. Rosjan nie jest zadowolonych ze swojego życia seksualnego. 

"Stworzenie pełnowymiarowego centrum rozrywki dla dorosłych to nie tylko legalny i bezpieczny sposób na poprawę swojego życia seksualnego, ale również krok w stronę zwalczania problemu wykorzystywania kobiet. To również bardzo pomocne rozwiązanie dla osób z problemami psychicznymi" - tłumaczy.

Po spotkaniu z klientem lalki są dokładnie dezynfekowane - zapewnia właściciel. Ma to gwarantować ochronę przed ewentualnym zarażeniem się jakąkolwiek chorobą.

Jeden z pierwszych klientów powiedział, że jest pod dużym wrażeniem. - Lalki są bardzo realistyczne. Nie spodziewałem się tego - powiedział.