W ostatnią niedzielę trzech mężczyzn łowiło ryby w jednym z jezior  gminy Brasilandia de Minas, w stanie Minas Gerais na południowym wschodzie Brazylii.

Wędkarzy zaatakował rój pszczół. Przestraszeni rzucili się do wody.

Okazało się jednak, że w akwenie żyły ławice piranii.

Dwaj wędkarze zdołali dopłynąć do brzegu, ale trzeciego z nich dopadły mięsożerne ryby.

Jak relacjonowali wezwani na pomoc ratownicy medyczni, ryby poważnie okaleczyły twarz mężczyzny i tułów. Sekcja zwłok wyjaśni, czy przyczyną śmierci 30-latka były rany zadane przez piranie, czy utonięcie.

Atakujące gromadnie piranie są w stanie rozszarpać ciało dużo większej od siebie ofiary w ciągu kilku minut. Zwykle prowokuje je krew.