Reklama

Burmistrz Liverpoolu: Przegoniliśmy faszystów

Demonstracja członków skrajnie prawicowej organizacji North West Frontline Patriots, która miała przejść przez centrum Liverpoolu, została zatrzymana przez przeważających liczebnie kontrdemonstrantów, wśród których był burmistrz Liverpoolu, Joe Anderson.

Aktualizacja: 04.11.2018 09:07 Publikacja: 04.11.2018 07:22

Burmistrz Liverpoolu: Przegoniliśmy faszystów

Foto: Twitter

arb

Niewielka grupa demonstrantów z North West Frontline Patriots napotkała na swojej drodze setki kontrdemonstrantów z takich organizacji jak Merseyside Together i Unite Against Fascism. W efekcie członkowie demonstracji nie przemaszerowali przez Liverpool.

"Siła ludzi pokoju przegoniła faszystów z naszych ulic" - napisał na Twitterze burmistrz miasta, polityk Partii Pracy Joe Anderson, który dodał, że kontrdemonstranci chcieli pokazać "tym ludziom, że nie są mile widziani w mieście".

 

- Chcę, aby było pokojowo, ale chcę też, by ludzie wyszli na ulice i powiedzieli im, że nie są mile widziani w naszym mieście - mówił Anderson przed sobotnimi wydarzeniami w rozmowie z "Liverpool Echo".

Reklama
Reklama

- Niektórzy na Twitterze pisali mi: "A co z wolnością słowa"? Cóż, towarzyszy jej odpowiedzialność za to, by nie opowiadać się za nienawiścią - stwierdził burmistrz miasta.

Jak podaje Liverpool Echo w demonstracji organizacji skrajnie prawicowej brało udział kilkadziesiąt osób, podczas gdy kontrdemonstranci mieli być liczeni w setkach.

Antyrasistowska grupa Hope Not Hate relacjonowała potem, że "Pięciu faszystów pojawiło się na marszu w Liverpoolu. Jest nam miło poinformować, że opuścili nas po pięciu minutach".

 

Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Społeczeństwo
Znowu szok w Minneapolis. Jak daleko mogą się posunąć służby imigracyjne Trumpa
Społeczeństwo
Afera o oficjalne zdjęcia małżonki Beniamina Netanjahu. „Coś jest na nich nie tak”
Społeczeństwo
W Iranie rośnie liczba zabitych, władze ostrzegają USA, ale szukają dróg ucieczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama