„Kaufland jest ich żywiołem. Emeryci biegają po tanich supermarketach i szukają najtańszych produktów” – to jedno z zachowań, które bardzo irytuje czeską młodzież. Nie podoba jej się również to, że emeryci nie muszą kupować biletów na pociąg czy do teatru. Że zbyt dużo dostają od państwa, a oni – młodzi – muszą za wszystko płacić.
– Ta dyskusja na Facebooku początkowo miała być żartem. Ale bardzo szybko przestała być śmieszna. Zrobiła się wulgarna. I ujawniła, że między młodszym a starszym pokoleniem istnieje ogromna przepaść – mówi „Rz” czeski politolog Jiři Pehe.
Jak pisze „Mlada Fronta Dnes” (MFD), kampanię przeciw staruszkom prowadzą na Facebooku dzieci i osoby poniżej 40. roku życia (do specjalnej grupy zapisało się już ćwierć miliona osób). Gazeta nie ma wątpliwości, że nasilił ją głośny w ostatnich dniach wideoklip znanego reżysera Petra Zelenki pt. „Przekonać babcię”. Trzyminutowy film pojawił się na YouTube na miesiąc przed wyborami parlamentarnymi i wywołał burzę.
– Przekonajcie dziadków, by nie głosowali na lewicę i komunistów – apeluje do młodzieży dwójka znanych aktorów. Komentują, że starsi mają selektywną pamięć i nie pamiętają politycznych procesów. Że prawa ręka służy do witania i jedzenia, a lewa – do używania papieru toaletowego. W tle pojawiają się głowy staruszek w chustkach i bezzębnych staruszków. A na koniec – nagrobek na cmentarzu. – Przesłanie jest takie. Starzy dużo kosztują i są mentalnie leniwi, bo chcą głosować na komunistów. A my nie chcemy, by krajem rządziła lewica. Zatem idźcie do dziadków i powiedzcie im: nie będziemy was odwiedzać, dopóki nie zmienicie zdania – mówi Pehe.
Socjolog Jan Červenka przyznaje, że takie argumenty dość często podnoszone są w Czechach przez młodych ludzi. – Nie podoba się im, że starsi mają świadczenia socjalne, że korzystają z bezpłatnej opieki zdrowotnej. Ich zdaniem emeryci stanowią główne obciążenie dla budżetu i tak naprawdę obchodzi ich tylko własny interes – mówi „Rz”.
Według ekspertów nie tylko polityka pogłębia pokoleniową przepaść. – Czeskie społeczeństwo jest bardzo materialistycznie nastawione i liczą się dla niego głównie zakupy i nowe samochody. Poza tym jesteśmy świeckim narodem. W Polsce, gdzie religia jest bardzo silna, jest więcej szacunku dla wartości i dla ludzi starszych. W Czechach mało kogo obchodzi dziesięć przykazań. Najważniejszą religią jest centrum handlowe i sukces materialny – mówi Pehe.
Dodaje, że pokolenie dzisiejszych 60 – 70-latków nie było tak odważne jak w Polsce w latach 80., gdy miliony chodziły do Kościoła, by sprzeciwić się reżimowi. – Również dlatego ich wnuki nie mają do nich tak dużego szacunku jak w Polsce – twierdzi.
Jaroslav Šubrt z pisma „Katolicky Tydenik” dodaje, że w czeskich rodzinach brakuje takich więzi jak w Polsce. – Kiedyś młodzi przychodzili do starszych z prośbą o radę. Teraz już nie. Nikt nie nauczył ich, że starsze osoby wnoszą coś ważnego do rodziny. Nie zaszczepiła im tego religia – mówi. Jak pisze MFD, wnuki odwiedzają swoich dziadków średnio raz do roku.
Komentatorzy przyznają jednak, że nie tylko w Czechach jest tak źle. – Wszędzie w Europie starsi ludzie nie cieszą się takim autorytetem jak kiedyś. Może mają więcej doświadczeń i mądrość życiową, ale młodych ludzi to już nie interesuje. To znak naszej cywilizacji. Starsi nie znają nowych technologii, już nie mogą powiedzieć, że wiedzą wszystko lepiej – tłumaczy.
[ramka]
[b]Co różni pokolenia[/b]
Według sondażu amerykańskiego ośrodka Pew, przeprowadzonego w ubiegłym roku, przepaść między młodszym a starszym pokoleniem rośnie. 73 procent Amerykanów uważa, że oba pokolenia bardzo różni znajomość obsługi komputera i nowych technologii. Prawie 70 proc. – że słuchana muzyka. A ponad 50 proc., że inne wartości i etyka pracy. Młodzi i starsi bardzo różnią się też w podejściu do innych osób i okazywaniu im szacunku – tak uważa 53 proc. Amerykanów. Ale aż 70 proc. orzekło, że wartości moralne reprezentowane przez starsze pokolenie są lepsze (tylko 4 proc. poparło wartości młodych). Niemal na całym świecie młodych ludzi drażni, że starsi zbyt wolno jeżdżą samochodami. [/ramka]