O poranku świstak z Punxsutawney, zwany Phillem, obudził się z długiego snu.
Jak co roku, miał zdecydować, czy wiosna już blisko.
Gdyby poranek poranek był słoneczny i świstak zobaczyłby swój cień, uznałby, że zima potrwa jeszcze 6 tygodni i wrócił w domowe pielesze. W dzień pochmurny Phill dochodzi do wniosku, że zima się skończyła i pozostaje na powierzchni.
Dziś szczęśliwie było pochmurno i Phill nie zdecydował się na dalszy sen. Wiosna blisko.
Słynny świstak statystycznie dość rzadko wydaje taki werdykt. Na 125 opinii 99 razy przepowiedział dalszy ciąg zimy.
[b]Oficjalna strona Klubu Świstaka [link=http://www.groundhog.org/]www.groundhog.org[/link][/b]
[ramka] Tradycję obchodów dnia świstaka sprowadzili do Stanów Zjednoczonych imigranci z Niemiec z tą różnicą, że w swojej ojczyźnie obserwowali oni zachowanie jeży. Obecnie Punxsutawney przeżywa co roku najazd turystów. Z okazji dnia świstaka odbywają się tam dziesiątki przedstawień, koncertów i konkursów. W mieście działa elitarny Klub Świstaka. To właśnie jego przedstawiciele, ubrani w czarne płaszcze i wysokie kapelusze, udają się na spotkanie ze świstakiem. Tylko prezes tego klubu rozumie świstakową mowę. Twierdzi on, że przepowiadając pogodę Phill jest nieomylny.[/ramka]