"Po raz pierwszy w historii ekspedycja górska indyjskiej armii ustaliła położenie tajemniczych śladów stóp legendarnego Yeti" - czytamy we wpisie, któremu towarzyszą trzy zdjęcia śladu stopy, a także zdjęcie grupy żołnierzy - prawdopodobnie członków ekspedycji, o której czytamy we wpisie.

Ślad ma mieć 81 cm długości i 38 cm szerokości. Znaleziono go 9 kwietnia niedaleko bazy wojskowej Makalu znajdującej się w pobliżu Nepalu i Tybetu - czytamy we wpisie. 

"Nieuchwytny człowiek śniegu był w przeszłości widziany tylko w Parku Narodowym Makalu-Barun" - przekonuje indyjska armia na Twitterze.

Wpis wywołał kpiny wielu internautów w Indiach - wielu krytykowało armię za szerzenie teorii, które wcześniej były dementowane przez naukowców. Hashtag #Yeti stał się jednym z najpopularniejszych na Twitterze w Indiach.

Indyjska armia - oprócz zdjęć - nie przedstawiła żadnych innych dowodów potwierdzających odkrycie rzekomych śladów Yeti.

26 marca armia informowała, że 18-osobowa jednostka udała się w dziewiczą ekspedycję w rejon góry Makalu. Ekspedycja miała trwać od marca do maja. Celem ekspedycji miało być wejście na szczyt góry.

O Yeti, człowieku-śniegu, zaczęto mówić ok. 350 lat temu, gdy pustelnik Sangwa Dorje miał zamieszkać w jaskini niedaleko wioski Pangboche. Pustelnikowi mieli pomagać właśnie ludzie śniegu.

W 1951 roku brytyjski podróżnik Eric Shipton w okolicach Mount Everestu zrobił zdjęcie czegoś, co wyglądało jak duży odcisk stopy ssaka należącego do naczelnych.