Reklama

Mistrz francuskiego scrabble nie mówi po francusku

Nowozelandczyk został mistrzem świata układania słów w języku, którego nie rozumie.

Publikacja: 22.07.2015 09:49

Mistrz francuskiego scrabble nie mówi po francusku

Foto: commons.wikimedia.org

Pewnie potraktowali go jak przybysza z kosmosu – skomentowała szefowa federacji scrabble z Christchurch w Nowej Zelandii informację o tym, że jej kolega i krajanin Nigel Richards wygrał w dalekiej Belgii frankofońskie mistrzostwa świata w tej grze. Cytuje ją portal gazety New Zealand Herald.

Nigel Richards ma niezwykły talent do zapamiętywania słów. Przed mistrzostwami w Belgii po prostu przez osiem tygodni uczył się na pamięć, kartka po kartce, całego scrabble'owego słownika języka francuskiego.

- Po francusku umie powiedzieć „bonjour" i to z akcentem, no i jeszcze, jaki jest wynik rozgrywki. To wszystko – mówił organizator belgijskiego, cytowany przez portal niemieckiego tygodnika Der Spiegel.

Richards ma 49 lat, długą siwą brodę, wygląda jak traper czy muzyk country. Za grę w scrabble, polegającą na układaniu słów z wylosowanych odpowiednio punktowanych liter, zabrał się dopiero w wieku 28 lat, oczywiście w ojczystym języku angielskim. Na początku szło mu przeciętnie. Aż nagle, na przełomie wieków, zaczął wygrywać.

Najpierw został mistrzem Nowej Zelandii. Teraz jest wielokrotnym mistrzem świata, kilkunastokrotnym zwycięzcą prestiżowego Pucharu Króla w Tajlandii. Mówią o nim scrabble'owy Tiger Woods.

Reklama
Reklama

Islandzkie Towarzystwo Scrabblistów zachęca Richardsa, by wystartował i w islandzkich mistrzostwach na jesieni: Francuski jest łatwy, zaledwie 370 tysięcy słów w słowniku scrabble'owym. W naszym jest 2,3 mln słów. To jest wyzwanie dla mistrza!

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama