Reklama
Rozwiń
Reklama

Kościół chce przeciwdziałać samobójstwom

Diecezja płocka wydała poradnik dla księży, jak rozpoznać osoby myślące o samobójstwie i jak im pomagać. Podręcznik może trafić też do innych diecezji.

Aktualizacja: 06.12.2016 19:36 Publikacja: 05.12.2016 18:51

Kościół chce przeciwdziałać samobójstwom

Foto: Pixabay

Ponad 6 tys. osób rocznie popełnia w Polsce samobójstwo, 2 tys. usiłuje to zrobić – wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji.

Jednak faktyczna liczba osób, które usiłują odebrać sobie życie, jest dużo wyższa. Zdaniem prof. Brunona Hołysta, kryminologa i prezesa Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego, liczba tzw. samobójstw usiłowanych może rocznie dochodzić nawet do 60 tys.

– Samobójstwa to bardzo poważny problem społeczny. Jednak państwo niewiele robi, aby im zapobiegać – mówi prof. Hołyst. – W Polskim Towarzystwie Suicydologicznym od lat mamy program zapobiegania samobójstwom. Problem w tym, że jak dotąd nikt nie chciał nas słuchać. Nasz głos za pośrednictwem „Rzeczpospolitej" usłyszał jedynie Kościół – dodaje.

Kilka miesięcy temu prof. Brunon Hołyst o samobójstwach mówił Tomaszowi Pietrydze w programie #RZECZoPRAWIE. Wspominał wówczas, że na problem trzeba uwrażliwić nauczycieli, lekarzy rodzinnych, a także księży.

– Jakiś czas po tym programie odezwał się do mnie biskup Piotr Libera z Płocka. Spotkaliśmy się i powstał pomysł, by opracować specjalny poradnik dla księży, którzy stykają się z wieloma ludźmi, o tym, jak mogą pomóc zapobiegać zachowaniom samobójczym – wyjaśnia kryminolog.

Reklama
Reklama

Taki minipodręcznik pt. „Afirmacja życia" ukazał się właśnie nakładem Płockiego Instytutu Wydawniczego. Udział w jego powstaniu brało m.in. Polskie Towarzystwo Suicydologiczne oraz Centrum Psychologiczno-Pastoralne METANOIA z Płocka, działające pod auspicjami biskupa Libery.

– Moim zdaniem księża mogą się wydatnie przyczynić do zmniejszenia liczby tragicznych aktów samobójczych i ich negatywnych skutków społecznych i religijnych – przekonuje prof. Hołyst. – Ważne jednak, by wiedzieli, jak to robić.

Z opinią tą zgadza się ks. Zbigniew Sobolewski, teolog moralista i autor kilku podręczników dla księży dotyczących spowiedzi.

– Dla wielu osób, które zatraciły sens życia, jedynym powodem powstrzymującym ich od samobójstwa są przekonania religijne. Szukają pomocy u spowiedników, rzadko zwracają się do specjalistów lub podejmują odpowiednią terapię – tłumaczy ks. Sobolewski. – W takiej sytuacji ksiądz w konfesjonale ma ogromną rolę do odegrania. W pierwszej kolejności powinien pomóc duchowo, ale nie może przyjmować na siebie roli psychoterapeuty. W delikatnej rozmowie powinien zasugerować konieczność podjęcia leczenia u specjalisty lub skorzystania ze wsparcia grupy terapeutycznej – dodaje i zaznacza, że aby ksiądz był skuteczny, musi mieć jakąś wiedzę.

– Taki jest właśnie cel poradnika. Ma on dać księdzu podstawy wiedzy socjologicznej i psychologicznej na temat samobójstw – tłumaczy ks. dr Jarosław Kamiński, dyrektor Centrum Psychologiczno-Pastoralnego METANOIA, który uczestniczył w pracach nad poradnikiem. – Chodzi o to, by ksiądz potrafił zauważyć osoby, które często wysyłają sygnały z prośbą o pomoc, ale nie mówią o niej wprost.

Zdaniem duchownego okres świąt Bożego Narodzenia, gdy księża chodzą po kolędzie, może być okazją do zauważenia osób z problemem i dania im skutecznej pomocy.

Reklama
Reklama

Na razie poradnik powstał w jednej diecezji, ale niewykluczone, że dotrze także do innych. Współpracownicy biskupa Libery mówią, że chce on zainteresować podręcznikiem pozostałych biskupów.

– Dla zapobiegania zachowaniom samobójczym byłoby to bardzo ważne – podkreśla prof. Hołyst.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Sondaż: Nie chcemy już zmieniać czasu dwa razy do roku
Społeczeństwo
Nawet minus 20 stopni Celsjusza. Przed nami zimowy początek tygodnia
Społeczeństwo
Stolica wandali. Małe szanse, że sprawcy zapłacą za zniszczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama