Reklama

Tysiące Czechów na ulicach. Żądają dymisji premiera

W 30. rocznicę aksamitnej rewolucji dziesiątki tysięcy Czechów wzięły udział w antyrządowej demonstracji. Domagają się ustąpienia premiera Andreja Babiša.

Aktualizacja: 16.11.2019 18:32 Publikacja: 16.11.2019 17:41

Foto: AFP

amk

Jutro, 17 listopada, mija 30 lat od słynnej aksamitnej rewolucji, która u naszych południowych sąsiadów doprowadziła do transformacji ustrojowej.

17 listopada 1989 roku odbyła się w Pradze manifestacja, która miała upamiętnić 50. rocznicę zamknięcia czechosłowackich wyższych uczelni przez Niemców.

Wbrew oczekiwaniom organizatorów na manifestacji zamiast spodziewanych 5 tysięcy pojawiło się 50 tys. ludzi. Przerodziła się ona w protesty antykomunistyczne, a te z kolei - w wielodniowe ogólnokrajowe protesty. A w efekcie - do strajku generalnego  i zmiany władzy. W wyniku aksamitnej rewolucji przeprowadzono reformy społeczno-gospodarczo-polityczne i przeprowadzono wolne wybory.

Według badań z 2018 roku 75 proc. Czechów pozytywnie ocenia skutki aksamitnej rewolucji.

Dzisiejsze protesty w Pradze, które według szacunków organizatorów zgromadziły na ulicach Pragi 300 tysięcy ludzi,  skierowane są przeciwko premierowi Andrejowi Babišowi, urodzonemu na Słowacji miliarderowi, oskarżanemu o defraudację 2 mln euro unijnych subsydiów oraz o współpracę z aparatem bezpieczeństwa Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej.

Reklama
Reklama

W lutym 2018 roku Babiš ostatecznie przegrał proces, który wytoczył czeskiemu IPN za oskarżanie go o współpracę z bezpieką.

W sprawie defraudacji unijnych dotacji czeska policja wykazała, że postępowanie przeciwko premierowi jest zasadne, a w czerwcowej demonstracji przeciwko Babišowi wzięło udział ćwierć miliona ludzi. Jednak we wrześniu postępowanie zostało umorzone.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama