Reklama

Śmierć policjanta. Joachim Brudziński odwołał komendanta wojewódzkiego

Minister Joachim Brudziński odwołał ze stanowiska lubuskiego komendanta wojewódzkiego policji inspektora Jarosława Janiaka oraz jego zastępcę podinspektora Piotra Fabijańskiego. To reakcja na informację o śmierci policjanta w Świnoujściu.

Aktualizacja: 21.06.2018 18:17 Publikacja: 21.06.2018 13:38

Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Jak informuje "Głos Szczeciński" wczoraj około 2 w nocy w ośrodku szkoleniowym policji w Świnoujściu zginął funkcjonariusz lubuskiej policji.

Szef oddziału antyterrorystycznego wypadł z okna na pierwszym piętrze. Pomocy natychmiast udzielili mu inni funkcjonariusze, jednak nie udało się uratować jego życia.

Według nieoficjalnych informacji funkcjonariusze zorganizowali imprezę po odprawie. Na imprezie pojawili się wysokiej rangi policjanci lubuskiej policji. 

W związku ze śmiercią policjanta, komunikat wydało MSWiA. "W związku ze śmiertelnym wypadkiem funkcjonariusza po odprawie kadry Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, minister Joachim Brudziński podjął decyzję o odwołaniu ze stanowiska lubuskiego komendanta wojewódzkiego Policji inspektora Jarosława Janiaka oraz jego zastępcy podinspektora Piotra Fabijańskiego" - czytamy.

"Minister polecił, aby na miejsce udali się pracownicy Biura Nadzoru Wewnętrznego MSWiA. Swoje działania na miejscu prowadzi również prokuratura" - poinformowano.

Reklama
Reklama

Resort zapowiedział również, że wobec pozostałych uczestników tego zdarzenia szef MSWiA będzie podejmował decyzje personalne na bieżąco.

Jak tłumaczy rzecznik Komendanta Głównego Policji, mimo że zdarzenie miało miejsce w czasie wolnym od służby, obecni na miejscu komendant i jego następca w niedostateczny sposób sprawowali kontrolę nad swoimi podwładnymi.

Dalsze dymisje

Konsekwencje wypadku, którego przyczyny są właśnie ustalane, poniesie również 11 wysokich rangą funkcjonariuszy, którzy następnego dnia po tragedii nie stawili się w pracy.

Jak informuje RMF FM, mieli być wówczas poddani badaniom alkomatem, a ich nieobecność na służbie każe przypuszczać, że chcieli tego uniknąć.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
Szok w SOP. Funkcjonariusz śmiertelnie dźgnął swoją czteroletnią córkę. Sprawdziliśmy, kim jest
Służby
Szef SOP Radosław Jaworski zawieszony. MSWiA: wszczęto postępowanie dyscyplinarne
Służby
W 2026 roku powstanie nowa jednostka policji? Ekspert krytykuje decyzję
Służby
Młody Ukrainiec z zagłuszarką fal radiowych zatrzymany na lotnisku Okęcie. Sprawę badają służby - ustaliła „Rz"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama