Organizowany przez narodowców Marsz Niepodległości został w Warszawie zakazany przez prezydent stolicy.

Zamiast tego odbędzie się marsz organizowany przez rząd, pod patronatem prezydenta Dudy, na który "zaproszeni są wszyscy Polacy".

Ponieważ w Warszawie, podobnie jak w całym kraju, walczący o podwyżki policjanci przechodzą na zwolnienia lekarskie, w ochranianie marszu włączona została Służba Ochrony Państwa.

Nie wyklucza się też wsparcia przerzedzonych szeregów policji przez Żandarmerię Wojskową.

Policja w Warszawie zapewnia, że choć kadrowa sytuacja służby nie jest "komfortowa", to "minimalna liczba gwarantująca bezpieczeństwo będzie zapewniona".

Warszawska policja zarzuca Hannie Gronkiewicz-Waltz, że decyzję o zakazie marszu podjęła bez konsultacji z Komendantem Stołecznym Policji, zwłaszcza że, jak powiedział rzecznik, przygotowania do ochrony marszu były w toku.