Reklama

Wskoczył ratować dziewczynę, porwała go Odra

Straż pożarna i policja od kilku godzin poszukują w Odrze w Brzegu na Opolszczyźnie młodego mężczyzny.

Aktualizacja: 13.05.2017 10:17 Publikacja: 13.05.2017 10:12

Wskoczył ratować dziewczynę, porwała go Odra

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Wskoczył do wody za dziewczynę. Ją udało się uratować, jego do tej pory nie znaleziono.

Do wypadku, jak informuje policja w Brzegu, doszło ok. 2. 40 nad ranem. Z niewiadomych na razie przyczyn 17-letnia dziewczyna znalazła się w Odrze. Na pomoc ruszył jej 21-letni chłopak.

– Zgłoszenie o tym, że dwie osoby wpadły do Odry otrzymaliśmy kilkanaście minut przed godziną trzecią. Na miejscu policjanci usłyszeli nawoływanie o pomoc. Z rzeki, na wysokości ul. Oławskiej, jeden z funkcjonariuszy wyciągnął 17-letnią dziewczynę – opowiada Patrycja Kaszuba, oficer prasowy komendy policji w Brzegu.

Wychłodzona trafiła do Brzeskiego Centrum Medycznego. Nie ma zagrożenia dla jej życia. Jednak jej chłopak zaginął.

- Szukają go policjanci, strażacy, grupy poszukiwawcze. Wykorzystują do tego m.in. łodzie i pontony. Cały czas trwa też ustalanie, dlaczego oboje znaleźli się w wodzie – dodaje policjantka.

Reklama
Reklama

- Nasi ratownicy patrolują odcinek od mariny do ujścia kanału Odry. Poziom wody w rzece jest średni, ale nurt jest dość silny. Nie poddajemy się, nie tracimy nadziei, kontynuujemy akcję poszukiwawczą – mówi portalowi brzeg24.pl Janusz Głowik, prezes brzeskiego WOPR-u.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Służby
Kilkanaście zastępów straży gasi pożar DPS-u w Szczawnie. Jest ofiara śmiertelna
Służby
Wojsko i policja zakazują wjazdu na swoje parkingi chińskimi autami – ustaliła „Rzeczpospolita”
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama