Rodziny, które chcą zachować ciągłość wypłacania świadczeń rodzinnych, mają miesiąc na złożenie wniosków. Jeśli ktoś zrobi to później, na pieniądze może poczekać do końca roku.
– Rodziny, które złożą dokumenty w październiku lub listopadzie, dostaną świadczenie później, ale z wyrównaniem. Ci, którzy będą zwlekać jeszcze bardziej, wyrównania już nie otrzymają – wyjaśnia Anna Kwapisz, starszy inspektor ds. świadczeń rodzinnych w Urzędzie Miasta w Gogolinie.
Po raz ostatni dochód rodziny może zostać obliczony na starych zasadach. Jeśli prezydent podpisze nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych, od 1 stycznia zaczną obowiązywać bardziej rygorystyczne reguły.
Będzie sprawiedliwiej
– Dochód osób, które złożą wnioski przed końcem roku, zostanie obliczony na dotychczasowych zasadach – uspokaja Joanna Błachowska-Kurbiel, dyrektor szczecińskiego centrum świadczeń.
2,2 mln rodzin korzystało ze świadczeń rodzinnych w 2010 r.
Po zmianie dochód rodziny będzie dzielony tylko przez liczbę miesięcy, w których został faktycznie osiągnięty, jeśli wnioskujący w momencie złożenia dokumentów nadal go uzyskuje. Jeśli zaś dochody nie będą już pobierane w czasie składania wniosku, zostaną zakwalifikowane jako dochód utracony.
Obecnie gmina, sprawdzając, czy wnioskujący nie przekroczył kryterium dochodowego (504 zł na osobę w rodzinie lub 583 zł, gdy dziecko jest niepełnosprawne), dzieli dochody z poprzedniego roku kalendarzowego przez 12 miesięcy, a następnie przez liczbę osób w rodzinie.
Mniej osób dostanie pieniądze
– Nowy sposób obliczeń będzie z pewnością bardziej sprawiedliwy, za to mniej osób otrzyma pomoc – mówi Ilona Gotowicka z gminnego ośrodka pomocy społecznej w Węgrowie.
1,2 mln rodzin pobierało świadczenia uzależnione od wysokości ich dochodów
– Zmiana dotknie dużej grupy świadczeniobiorców. To niekorzystne dla osób, które rozpoczęły pracę pod koniec roku – komentuje Joanna Błachowska-Kurbiel.
Według nowelizacji do kryterium dochodowego nie będą wliczane stypendia. Dziś zarówno stypendia socjalne, jak i te otrzymywane za dobre wyniki w nauce są uznawane za dochód przy ustalaniu prawa do świadczeń.
– To zmiana marginalna. Najczęściej rodzice i tak nie wykazywali tych dochodów – komentuje Ilona Gotowicka.
Dochody utracone
Bardziej znaczącą zmianą jest rozszerzenie katalogu dochodów utraconych i uzyskanych.
– Czekaliśmy na to. Prawo do zasiłku jest przyznawane na podstawie dochodów z poprzedniego roku. Dochody utracone i uzyskane służą uaktualnieniu sytuacji dochodowej rodziny podczas okresu, w którym rodzina pobiera już świadczenia – tłumaczy Joanna Błachowska-Kurbiel.
Po wejściu w życie nowelizacji gmina będzie mogła pomniejszyć dochód między innymi o utracony zasiłek chorobowy i macierzyński oraz świadczenie rehabilitacyjne. Pomniejszony zostanie też dochód rodziny, gdy nie otrzymuje już ona alimentów na skutek śmierci osoby zobowiązanej do ich płacenia.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.wojcik@rp.pl
Czytaj także w serwisie:
»
»