Od 1 stycznia przyszłego roku Władysławowo przestanie być miastem. Stanie się gminą miejsko-wiejską. A Chłapowo, Jastrzębia Góra, Rozewie, Chałupy, Tupadły, Karwia i Ostrowo zostaną samodzielnymi miejscowościami.
Taka decyzja dziwi, bo zwykle miasta niechętnie pozbywają się przynależących do nich terenów. Dlaczego zatem władze Władysławowa zdecydowały się na złożenie wniosku do rządu w tej sprawie?
Bo koszty były ?za wysokie
Wszystko przez efekt kontroli przeprowadzonej w 2013 r. przez wojewodę pomorskiego. Wykazała ona, że 5446 mieszkańców Władysławowa jest zameldowanych nie w tym mieście, ale w miejscowościach stanowiących jego części. A powinna być w mieście.
– W zaleceniach pokontrolnych wskazałem usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości – mówi Ryszard Stachurski, wojewoda pomorski. – Albo poprzez dokonanie korekt adresów zameldowania, albo poprzez podjęcie działań mających na celu wyłączenie miejscowości z granic miasta Władysławowo i utworzenie z nich samodzielnych miejscowości – dodaje wojewoda.
Władze miasta policzyły koszty i uznały, że drugie rozwiązanie będzie tańsze.
– W tym wypadku konieczna będzie wymiana jedynie 48 dowodów osobistych – tłumaczy Zygmunt Orzeł, przewodniczący Rady Miejskiej we Władysławowie. – Porządkowanie spraw meldunkowych wymagałoby wymiany 4,1 tys. dowodów osobistych. A ponadto zmiany wydawanych przez burmistrza pozwoleń na sprzedaż alkoholu oraz korekty ewidencji hoteli – dodaje.
I przekonuje, że na zmianie statusu na gminę wiejsko-miejską skorzystają także mieszkańcy. – Zyskają dostęp do środków UE adresowanych do terenów zarówno miejskich, jak i wiejskich – argumentuje.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Pionierzy łączenia
Z kolei miasto Zielona Góra oraz otaczająca je gmina wiejska Zielona Góra prowadzą najodważniejszy projekt łączenia dwóch jednostek.
– To pierwszy taki przypadek w Polsce – mówi Ryszard Grobelny, prezes zarządu Związku Miast Polskich. – Do tego prowadzony we wzorowy sposób i wspierany przez mieszkańców – dodaje.
W zorganizowanym 18 maja 2014 r. referendum, w którym frekwencja przekroczyła 55 proc., za połączeniem z miastem opowiedziała się większość mieszkańców gminy Zielona Góra.
– W wyniku połączenia nastąpi likwidacja sztucznego podziału na miasto i obwarzankową gminę wiejską, która samodzielnie nie ma żadnej racji bytu – komentuje Grobelny. – Dobrze by było, aby nowa jednostka funkcjonowała od 1 stycznia 2015 r. – dodaje.
Dotychczasowe tendencje były odwrotne. Przypomnieć można chociażby przykład powiatu wałbrzyskiego, z którego wydzielił się (1 stycznia 2013 r.) powiat grodzki – miasto Wałbrzych.
Z kolei 1 stycznia 2015 r. prawa miejskie odzyska wielkopolski Chocz, który utracił je 144 lata temu za udział w powstaniu styczniowym.
Historia tej liczącej 1,8 tys. mieszkańców miejscowości sięga czasów Kazimierza Wielkiego. Od XIV wieku do 1870 r. było to miasto. Świadczy o tym zwarta zabudowa, dwa otoczone mieszczańskimi kamienicami rynki oraz brak zabudowań typowych dla produkcji rolnej.
– Przywrócenie Choczy praw miejskich to efekt starań mieszkańców i władz gminy – informuje Tomasz Stube, rzecznik wojewody wielkopolskiego.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.cyrankiewicz@rp.pl
Powstaną większe jednostki
Skierowany do Sejmu RP rządowy projekt nowelizacji ustawy?o samorządzie gminnym zawiera wiele przepisów, które mają zachęcać gminy do łączenia się w większe jednostki. Służyć temu mają tzw. zachęty finansowe, czyli zapewnienie nowej jednostce wyższych udziałów w PIT. Ale to nie wszystko.
Rządowy projekt wprowadza instytucję pełnomocnika ds. łączenia. Jego zadaniem będzie przygotowanie organizacyjne i prawne nowej gminy do wykonywania zadań publicznych.
Projekt reguluje również kwestie obowiązywania aktów prawa miejscowego uchwalonych przez rady łączących się gmin w nowej jednostce (obecnie jest z tym spory kłopot). Przewiduje, że np. uchwalony przez radę jednej z gmin plan miejscowy czy przepisy porządkowe obowiązują na dotychczasowym terytorium.
Projekt reguluje kwestię następstwa prawnego, przesądzając, że nowa gmina wchodzi w prawa i zobowiązania łączących się.