Reklama

Sędziowie nie chcą do nowej Krajowej Rady Sądownictwa

Ciągle nie ma kompletu kandydatów na członków KRS. Przepisy nie przewidziały takiej sytuacji.
Sędziowie nie chcą do nowej Krajowej Rady Sądownictwa

Foto: Adobe Stock

Już w czwartek upływa termin zgłaszania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Do wtorku w Sejmie odnotowano zaledwie cztery zgłoszenia. To pierwsze kandydatury od ponad dwóch tygodni, kiedy ruszył nabór.

Podejmowane są też społeczne próby zgłaszania kandydatów. Taki sędzia musi jednak wcześniej zebrać 2 tys. podpisów obywateli. W sprawę zaangażowały się kluby „Gazety Polskiej", które zbierają podpisy na kandydaturę Teresy Kurcyusz-Furmanik z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa zachęca do zbierania głosów na sędziego Mariusza Lewińskiego, sędziego wojskowego. Nieoficjalnie mówi się też o pewnej kandydaturze sędziego z Krakowa.

Trzeba jednak wybrać 15 sędziowskich członków KRS, a dobrze by było, gdyby na liście znalazło się więcej nazwisk. Czasu jest coraz mniej. Co będzie, jeśli nie znajdzie się minimum 15 kandydatów?

– Ustawa nie przewiduje żadnej dodatkowej procedury na wypadek braku chętnych do prac w Radzie – przyznaje „Rzeczpospolitej" Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości. Dodaje od razu: – Jesteśmy pewni, że tacy się znajdą.

Podobnego zdania jest prezes Stowarzyszenia Sędziów Iustitia Krystian Markiewicz.

Reklama
Reklama

– Jesteśmy pewni, że chętni się znajdą i będzie ich więcej niż miejsc – mówi „Rz". – Chętni będą, sam o nich słyszałem, pojawią się jednak w ostatniej chwili – zapewnia. Nie ukrywa, że cieszy się, że nazwisk nie jest zbyt wiele.

Wygląda więc na to, że swoje zrobił swego rodzaju bunt większości sędziów. Cztery sędziowskie stowarzyszenia, zgromadzenia ogólne największych sądów w kraju oraz KRS (stara) apelowały do sędziów, by nie godzili się na udział w pracach nowej Rady.

Wśród sędziów nieoficjalnie mówi się też, że to nie przypadek, że to wszystko dzieje się w ostatniej chwili. Chodzi o to, by było jak najmniej czasu na publiczne prześwietlenie kandydatów.

Pojawiają się też opinie, że resort tak forsował własne rozwiązania, że nawet jeśli kandydaci z zewnątrz się nie znajdą, sam zgłosi sędziów, którzy są dziś w delegacji w MS.

Populacja sędziów liczy dziś 10 tys. Kandydata do KRS może zgłosić 25 sędziów lub 2 tys. obywateli.

Nazwiska kandydatów trafiają do marszałka Sejmu. Następnie partie polityczne popierają wybranych przez siebie kandydatów. Głosowanie ma się odbyć już w lutym.

Reklama
Reklama

Jeżeli nie będzie ich 15, Sejm będzie musiał najprawdopodobniej znowelizować ustawę o KRS, aby wprowadzić nowe terminy naboru. Obecne przepisy takiej sytuacji nie przewidziały. Tymczasem już w kwietniu wygasną kadencje sędziów ze starej KRS i organ może przestać funkcjonować. ©?

Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konsumenci
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama