Jak podaje Wirtualna Polska, z sondażu przeprowadzonego przez Kantar na zlecenie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, wynika, że większość Polaków chce, by sędziowie odpowiadali dyscyplinarnie przed organem niezależnym od środowiska sędziów.
Respondentów zapytano, "czy sędziowie powinni odpowiadać dyscyplinarnie przed organem niezależnym od środowiska sędziów". Aż 75,1 proc. pytanych udzieliło odpowiedzi twierdzącej. Przeciwnego zdania było 24,9 proc. respondentów.
Czytaj też:
Strzembosz: Dalsze funkcjonowanie Izby przestępstwem
Komisja Europejska przyspiesza ws. ustawy dyscyplinującej
Sądy, a zwłaszcza SN, przed wielkimi zmianami
Ponad 81 proc. badanych twierdząco odpowiedziało też na pytanie "czy w systemie prawnym Polski powinien funkcjonować wyspecjalizowany organ do rozstrzygania i odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów". Odpowiedź "nie" wskazało 18,6 proc.
Ostatnie z pytań, z którymi zwrócono się do Polaków w tej sprawie, brzmiało: "Czy jest pan(i) za czy przeciwko, temu by Polacy mogli wpływać na kształt sądownictwa, tak jak obywatele niektórych krajów Unii Europejskiej?" W tym przypadku odpowiedź "tak" wskazało 82,2 proc. respondentów. Przeciwne zdanie miało 17,8 proc. ankietowanych.
Badanie przeprowadzono na ogólnopolskiej reprezentatywnej grupie 1000 Polaków w dniach 30-31 stycznia.
Odnosząc się do wyników badania, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział w radiowej "Jedynce":
"Wczoraj zostały podane badania pracowni Kantar, a więc całkowicie niezależnej od rządu. Wynika z nich, że blisko 70 procent Polaków uważa, że powinna w Polsce funkcjonować niezależna Izba Dyscyplinarna, organ niezależny od środowiska korporacyjnego" - zaznaczył szef resortu sprawiedliwości. Zapowiedział, że Polska konsekwentnie będzie przedstawiała w Europie swoje stanowisko w sprawie reformy sądownictwa.
Ziobro skomentował także wypowiedź prof. Adama Strzembosza, byłego I prezesa SN, podczas środowej konferencji Komitetu Obrony Sprawiedliwości. Pytany o status Izby Dyscyplinarnej SN, prof. Strzembosz powiedział, że według niego Izba ta nie ma kwalifikacji legalnego sądu w Polsce.
"Izba Dyscyplinarna nie jest ani częścią SN, ani nie jest legalnie funkcjonującym sądem Dalsze funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej jest działaniem przestępczym" - mówił prof. Adam Strzembosz
.