– W Trybunale panuje ład, porządek, spokój. Jestem teraz na wielkiej sali Trybunału Konstytucyjnego – przekazała w rozmowie z TVN24 sędzia Anna Korwin-Piotrowska.

Korwin-Piotrowska: Naszym celem jest, żeby zapanował spokój

– Zwołałam Zgromadzenie Ogólne sędziów Trybunału w sprawie sporządzenia planu wydatków i dochodów, czyli budżetu Trybunału, na rok 2027 – dodała, spytana o zarządzenie ws. zwołania Zgromadzenia na wtorek 3 listopada. Jak zaznaczyła, jest to ostatni moment, by do projektu ustawy budżetowej włączyć te „niezbędne dla funkcjonowania” TK potrzeby i wydatki.

Czytaj więcej

Premier komentuje sytuację w TK, prezydent wrócił do kraju. Zgromadzenie Ogólne sędziów 3 listopada

– Uruchomimy funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, by odzyskał swoją konstytucyjną rolę – stwierdziła Korwin-Piotrowska. – Będziemy tutaj tak długo, jak będzie wymagała tego sytuacja – dodała.

Stwierdziła, że liczyli się – ona i pozostali sędziowie – z możliwością wybuchu demonstracji przed budynkiem TK.

– Naszym celem jest, żeby zapanował spokój i żeby Trybunał wznowił działanie – powiedziała Korwin-Piotrowska.

Trybunał Konstytucyjny. Korwin-Piotrowska: możemy spotkać się z prezydentem

Przekazała, że sędziowie znajdujący się w TK są w stałym kontakcie ze „Służbą Ochrony Państwa pana prezydenta”.

– Jeżeli służby uznają, że wjazd jest bezpieczny zarówno dla pana prezydenta, jak i dla osób demonstrujących i dla nas, to jesteśmy skłonni zaprosić pana prezydenta do rozmów – stwierdziła. Podkreśliła jednak, że ze względu na bezpieczeństwo w Trybunale, zapraszają „wyłącznie osobę pana prezydenta”.