Reklama

Bogusław Chrabota: Będą dwa trybunały. Ale gra idzie o ruszenie ulicy.

Do tej konfrontacji dojść musiało. Jarosław Kaczyński dostał paliwo, by poruszyć Polskę. Tylko że Polska niekoniecznie tego chce. I na to liczy Donald Tusk. Będzie mógł spokojnie ustawiać PiS w roli antypaństwowych awanturników.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Karol Nawrocki w drodze do Pałacu Prezydenckiego

Karol Nawrocki w drodze do Pałacu Prezydenckiego

Foto: PAP/Paweł Supernak

Reklama
Reklama
Reklama

I po raz kolejny w polskiej polityce ostatnich lat przestają mieć większe znaczenie. To, co dla jednych jest odbudową funkcjonalności TK i przywracaniem praworządności, dla drugich, bez względu na wszystko, jest i pozostanie zamachem stanu. Taka jest logika polaryzacji w polityce, a my Polacy, chcemy tego, czy nie, jesteśmy w jej żelaznym uścisku. Rządzący w sprawie TK nie mieli wyjścia.

Wcześniejsze scenariusze prowadziły do siłowej konfrontacji i polaryzacji

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama