Pod datowanym na wtorek piśmie do Bogdana Święczkowskiego, którego treść otrzymała Polska Agencja Prasowa, podpisali się wszyscy wybrani w tej kadencji Sejmu na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, tj.: Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Sławomir Patyra, Dariusz Szostek i Maciej Taborowski.

Sędziowie ci apelują o zwołanie zgromadzenia z udziałem wszystkich sędziów wybranych przez Sejm – dotychczas bowiem do udziału w posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego byli dopuszczani jedynie sędziowie, od których ślubowanie odebrał prezydent Karol Nawrocki.

W oświadczeniu wskazali, że zgodnie z ustawą o organizacji i trybie postępowania przed TK uchwalanie projektu dochodów i wydatków Trybunału należy do kompetencji Zgromadzenia Ogólnego. „Uchwała w tym przedmiocie musi zostać podjęta prawidłowo. W szczególności niezbędne jest zapewnienie możliwości udziału w Zgromadzeniu Ogólnym wszystkim prawidłowo wybranym sędziom Trybunału Konstytucyjnego” – podkreślono.

Jak wskazali, brak prawidłowo podjętej uchwały przyjmującej projekt dochodów i wydatków na 2027 r. może doprowadzić do tego, że TK „nie będzie miał w przyszłym roku możliwości działania”. To z kolei, zdaniem sędziów, uniemożliwi ochronę konstytucyjnych praw i wolności przysługujących obywatelom.

„W związku z tym wzywamy do zaprzestania obstrukcji, która może uniemożliwić funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego w 2027 r. Dla zapobieżenia temu zagrożeniu niezbędne jest prawidłowe zwołanie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego i umożliwienie udziału w nim wszystkim prawidłowo wybranym sędziom” – podkreślili w oświadczeniu.

Czytaj więcej

Oświadczenie i apel 7 sędziów TK. „Służymy tylko narodowi, jesteśmy niezawiśli”

Brak pieniędzy dla Trybunału Konstytucyjnego w projekcie budżetu 2027

Pod koniec sierpnia minister finansów i gospodarki Andrzej Domański informował, że w projekcie ustawy budżetowej na 2027 r. nie zostały ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego. Jak mówiła wówczas wiceminister finansów Hanna Majszczyk, do ministra finansów przekazana została informacja „niespełniająca wymogów wynikających z przepisów o pracach przed Trybunałem, które wyraźnie stanowią, że plan dochodów i wydatków to jest plan przyjęty przez Zgromadzenie Ogólne sędziów”.

Początkowo Zgromadzenie Ogólne, które miało zająć się projektem budżetu Trybunału na przyszły rok, zaplanowane było na 14 lipca. Ostatecznie jednak nie doszło ono do skutku ze względu na – jak podał Trybunał w komunikacie – zerwanie kworum i opuszczenie sali przez dwoje sędziów: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. To dwoje z sześciorga sędziów wybranych w marcu przez Sejm, od których prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie. Pozostałych czworo: Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Maciej Taborowski oraz Anna Korwin-Piotrowska, do tej pory nie zostało zaproszonych do Pałacu Prezydenckiego.

Na posiedzenie z 14 lipca wpuszczeni też zostali Maciej Taborowski oraz Anna Korwin-Piotrowska. Uczestniczyli w nim jednak jako goście – nie jako sędziowie TK. Do Trybunału nie zostali wpuszczeni natomiast Dziurda i Markiewicz. W związku z tym wezwali oni policję, a w TK pojawił się również prokurator z Prokuratury Krajowej. Jak wówczas mówił Markiewicz, nie mógł wejść do budynku Trybunału w związku ze Zgromadzeniem Ogólnym, a każdy sędzia TK ma obowiązek uczestnictwa w nim. – Jeżeli więc uniemożliwiono mi wejście do budynku Trybunału i uczestnictwo w zgromadzeniu, to znaczy, że złamano prawo – wskazywał.

W początkach sierpnia prezes TK Bogdan Święczkowski skierował do PK zawiadomienie ws. wejścia policji i prokuratora do siedziby TK. Zdaniem prezesa TK doszło do „bezprawnego wywierania wpływu na czynności urzędowe konstytucyjnego organu państwa” oraz „próby wymuszenia zmiany decyzji organizacyjnej prezesa TK dotyczącej uczestników Zgromadzenia Ogólnego”.

Czytaj więcej

Incydent w Trybunale. Prezes Święczkowski wysłał pytanie do KGP

Spór o nowych sędziów TK

Kwestia obsady w Trybunale budzi prawne kontrowersje. W tej kadencji Sejmu obecna większość nie obsadzała powstających wakatów w TK do marca tego roku. Zmieniło się to 13 marca, gdy Sejm wybrał sześcioro sędziów TK.

Dotychczas, spośród wybranych wtedy przez Sejm sędziów, do orzekania dopuszczeni zostali Bentkowska i Szostek. Natomiast do orzekania nie zostali dopuszczeni: Markiewicz, Taborowski, Dziurda i Korwin-Piotrowska. Ci 9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej złożyli ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Następnie przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP. Nie objęli jednak urzędów w TK, ponieważ Święczkowski wskazał, iż wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”. Sytuacja tych czworga sędziów pozostaje wciąż przedmiotem sporu.

Na rozpatrzenie przez TK czeka wniosek prezydenta Nawrockiego ws. sporu kompetencyjnego w związku ze ślubowaniem sędziów TK w Sejmie. We wniosku podkreślono m.in., że czynności dokonane w Sejmie „nie wywołały jakichkolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego TK”.

Poza tym Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo ws. dotyczącej ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego i niedopuszczenia ich do orzekania w TK.

Ponadto czworo wybranych na sędziów TK złożyło skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. niedopuszczenia ich do orzekania – 10 sierpnia sprawa Dziurda i Inni przeciwko Polsce została zakomunikowana oficjalnie rządowi. Przed tym jednak europejski trybunał wydał zabezpieczenie, w którym nakazał Polsce zaprzestania utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziów TK wybranych przez Sejm w marcu.

Sławomira Patyrę, czyli kolejnego sędziego Trybunału, Sejm wybrał w połowie czerwca. Ten 28 lipca złożył ślubowanie w obecności prezydenta. Następnie przed siedzibą Trybunału oświadczył, iż nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w TK do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania.

30 sierpnia siedmioro sędziów ponownie zaapelowało o jak najszybsze wykonanie majowego postanowienia ETPC, nakazującego Polsce dopuszczenie do orzekania czworga sędziów, którzy wciąż nie objęli obowiązków służbowych w TK. W swoim oświadczeniu podkreślili, że będzie to „pierwszy krok do zażegnania kryzysu wokół TK i odbudowy tej instytucji, kluczowej dla ochrony praw i wolności wszystkich obywateli RP”.

Zaznaczyli też, że nie ma znaczenia, przez jaką większość sejmową wybrany został sędzia TK. „Zgodnie z rotą ślubowania, które złożyliśmy obejmując urząd sędziowski, służymy tylko narodowi, jesteśmy niezawiśli i podlegamy wyłącznie konstytucji” – podkreślili. „Każdy z nas indywidualnie wykonuje i będzie wykonywać swoje obowiązki z najwyższą starannością – całkowicie bezstronnie, kierując się wiedzą prawniczą i sumieniem sędziowskim” – zapewnili.