W lutym rząd przyjął projekt nowelizacji, która ma usprawnić nabór do zawodu kuratora sądowego. Jednocześnie Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad projektem rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie organizacji i sposobu odbywania aplikacji kuratorskiej. Jest on obecnie na etapie konsultacji. Swoją opinię przedstawiła w ostatnim czasie Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury.

Odejście od formuły e‑learningowej

Organizacja ta pozytywnie oceniła kierunek zmian, polegający na odejściu od modelu opartego głównie na formule e‑learningowej na rzecz zajęć prowadzonych w czasie rzeczywistym oraz zwiększenia udziału zajęć stacjonarnych. W swoim stanowisku wskazuje, że dotychczasowy model szkolenia przewidywał w praktyce tylko jeden zjazd stacjonarny w toku całej aplikacji, co nie odpowiadało potrzebom dydaktycznym, a przy zwiększeniu liczby godzin zajęć teoretycznych do 70 rodziło również trudności organizacyjne. Jednocześnie „Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury postuluje, aby w projekcie nie zamykać tej kwestii sztywnym sformułowaniem „podczas dwóch zjazdów”, lecz rozważyć wprowadzenia formuły „co najmniej dwóch zjazdów”. Zdaniem związkowców, takie rozwiązanie lepiej odpowiadałoby zmiennym potrzebom procesu dydaktycznego, pozwalałoby elastyczniej organizować zajęcia oraz nie ograniczałoby możliwości dalszego dostosowywania modelu szkolenia do praktyki i doświadczeń uczelni oraz organów odpowiedzialnych za przebieg aplikacji.

Czytaj więcej

Szybsza ścieżka do zawodu kuratora sądowego

Próg frekwencyjny dla aplikantów

Projekt wprowadza również próg frekwencyjny dla aplikantów, tj. obowiązek udziału w zajęciach teoretycznych zostanie uznany za spełniony wtedy, gdy aplikant kuratorski uczestniczył w co najmniej 80 proc. jednostek lekcyjnych przewidzianych w programie zajęć teoretycznych. Związkowcy w tym zakresie mają zastrzeżenia do braku mechanizmów umożliwiających uzupełnienie nieobecności lub zaliczenie zajęć w innej formie. „Przyjęcie samego progu 80 proc. bez rozwiązań kompensacyjnych może prowadzić do nadmiernej restrykcyjności systemu. Kwestia ta nabiera dodatkowego znaczenia wobec tego, że projekt przewiduje jedynie wyjątek związany z możliwością wydania potwierdzenia odbycia aplikacji przez prezesa sądu okręgowego po zasięgnięciu opinii kuratora okręgowego, jeżeli nieobecność wynikała z przyczyn niezależnych od aplikanta, w szczególności z powodu choroby” – wyjaśniono. W związku z tym sądowa Solidarność postuluje uzupełnienie projektu o możliwość realizacji zajęć w terminie zastępczym albo ich zaliczenia w formie alternatywnej, w przypadkach usprawiedliwionych i odpowiednio udokumentowanych. Jak argumentuje, takie rozwiązanie lepiej realizowałoby cel szkoleniowy aplikacji, ponieważ koncentrowałoby się nie tylko na formalnym wymogu obecności, ale przede wszystkim na rzeczywistym uzupełnieniu braków w procesie kształcenia.

Inne uwagi związkowców dotyczą:

– doprecyzowania zasad przekazywania informacji przez Rektora‑Komendanta do prezesa sądu okręgowego (forma, termin, minimalny standard), aby uniknąć rozbieżności w praktyce;

– ograniczenia zbyt szerokiej uznaniowości prezesa sądu okręgowego przy potwierdzaniu odbycia aplikacji w sytuacjach nadzwyczajnych, poprzez wskazanie przesłanek i wymogu pisemnego uzasadnienia;

– uregulowania statusu i obciążenia patronów aplikantów, w tym kwestii ewentualnych dodatków lub rekompensaty za wykonywanie zadań szkoleniowych równolegle z obowiązkami służbowymi.

Na czym polega aplikacja kuratorska

Aplikacja kuratorska trwa 12 miesięcy i kończy się egzaminem zawodowym. Obejmuje ona praktyki w sądzie, placówkach resocjalizacyjnych, zakładach karnych i innych instytucjach współpracujących z wymiarem sprawiedliwości. Aplikant zatrudniany jest na umowę o pracę w sądzie okręgowym, gdzie pod okiem patrona poznaje zasady pracy z podopiecznymi, resocjalizacji oraz prowadzenia akt, uczy się przygotowywać wniosek procesowy i prowadzić wywiady środowiskowe.