W marcu 2025 r. Internet obiegło nagranie fragmentu rozprawy, która toczyła się w Sądzie Rejonowym w Kluczborku. Uchwycono na nim moment, w którym sędzia Edyta Duda krzyczy i nie pozwala przesłuchiwanemu mężczyźnie dojść do głosu, przekrzykując go, a na koniec podaje do protokołu treść jego wypowiedzi inną niż rzeczywiste słowa mężczyzny. Sędzia została wówczas zawieszona w czynnościach służbowych. Powodem było nie tylko zachowanie uchwycone na nagraniu, ale też doniesienie sygnalisty, wedle którego sędzia mogła stosować mobbing wobec jednego z pracowników sekretariatu sądu.

Czytaj więcej

Sędzia, która krzyczała na przesłuchiwanego, zawieszona. Powodem podejrzenie mobbingu

Sędzia miała wyrażać swoje emocje tupaniem, waleniem pięścią w stół i krzykiem

Jak informował portal Nowej Trybuny Opolskiej, sędzi postawiono zarzuty odnoszące się do zachowań uchybiających godności urzędu. Miały one polegać między innymi na nękaniu pracownika, powodującym jego poniżanie i ośmieszanie, bezzasadnym krytykowaniu, wyrażaniu krzykiem niezadowolenia z pracy sekretarz sądowej czy przerzucaniu na pracowników obowiązków orzeczniczych. Sędzia miała swoje emocje wyrażać tupaniem, waleniem pięścią w stół i krzykiem, a także zachowywać się agresywnie wobec obwinionego.

Sprawa trafiła do Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu. Wyrok zapadł na początku stycznia 2026 r. Sędzia Edyta Duda została uznana za winną zarzucanych jej czynów. Została ukarana obniżeniem wynagrodzenia o jedną czwartą oraz przeniesieniem z Kluczborka do Sądu Rejonowego w Opolu.

Ministerstwo Sprawiedliwości uznało, że kara jest zbyt łagodna. – Ministerstwo domaga się, by panią sędzię przenieść do sądu rejonowego poza obszar apelacji wrocławskiej, czyli dalej niż wskazano w wyroku – powiedziała portalowi tvn24.pl sędzia Bożena Roman, prezes Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu. 

Zachowanie sędzi Edyty Dudy będzie teraz oceniać Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Na czas postępowania dyscyplinarnego sędzia jest zawieszona w obowiązkach służbowych oraz otrzymuje wynagrodzenie obniżone o 25 proc.

Czytaj więcej

Najsurowsza kara dla sędziego. Przez lata nie pisał uzasadnień wyroków