17 marca prof. Romanowski skierował do sądu wniosek o zabezpieczenie tj. nakazanie prezesowi Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciejowi Nawackiemu natychmiastowego dopuszczenia sędziego Juszczyszyna do orzekania.

14 kwietnia 2021 r. sąd w trzyosobowym składzie sędziowskim uwzględnił argumentację sędziego Juszczyszyna i nakazał przywrócenie go do pracy oraz dopuszczenie do orzekania do czasu rozpatrzenia pozwu Juszczyszyna o przywrócenia go do obowiązków. Chodzi zwłaszcza o uwzględnianie sędziego w wyznaczaniu terminów posiedzeń i przydzielaniu spraw oraz "zaniechanie aktów skutkujących niedopuszczeniem Pawła Juszczyszyna do wykonywania obowiązków".

Czytaj także:

Sąd: sędzia Juszczyszyn ma być przywrócony do pracy

Zażalenie na to orzeczenie złożył jednak prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki. Do sprawy przystąpiła też Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy.

Jak podaje portal OKO.press, w połowie sierpnia bydgoski sąd oddalił zarzuty Nawackiego i orzeczenie o przywróceniu sędziego Juszczyszyna do pracy jest już prawomocne. - Podejmę teraz kolejne kroki prawne, by wyegzekwować dopuszczenie sędziego do orzekania. Będzie m.in. kolejne zawiadomienie na Nawackiego do prokuratury, za niewykonywanie orzeczeń sądu - powiedział portalowi prof. Michał Romanowski, adwokat i pełnomocnik Pawła Juszczyszyna.

W lutym 2020 r. sędziego Juszczyszyna zawiesiła w czynnościach Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, orzekając w tej sprawie w II instancji na wniosek rzecznika dyscyplinarnego sędziów. Jednocześnie obniżyła o 40 proc. wynagrodzenie Pawła Juszczyszyna na czas trwania zawieszenia.

Sędzia Juszczyszyn rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez tzw. nową Krajową Radę Sądownictwa był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. Nakazał więc Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Po tej decyzji prezes olsztyńskiego sądu rejonowego i członek KRS Maciej Nawacki odsunął Juszczyszyna od orzekania.