Z roku na rok wzrasta zainteresowanie zawodem sędziowskim. Główny powód to trudna sytuacja na rynku usług prawnych. A wkrótce będzie jeszcze gorzej. Latem 2015 r. wkroczy na niego kolejnych pięć tysięcy młodych adwokatów i radców, którzy w tym roku zdawali egzamin zawodowy.

Jak wynika z danych Krajowej Rady Sądownictwa, w 2013 r. zgłoszenia udziału w konkursie na wakat złożyły 1563 osoby, w 2014 r. było ich już 1864. Zainteresowani aplikowali do kilku wakatów i w 2013 r. zgłoszeń było 4804, a w 2014 r. już 8093.

Korona zawodu

Najwięcej na stanowisko sędziowskie w okręgu zgłosiło się w ubiegłym roku sędziów sądów rejonowych – aż 404. Drudzy w kolejności zgłaszali się asystenci w sądach okręgowych – 377, a trzeci referendarze w sądach rejonowych – 354. O urząd sędziego sądu powszechnego ubiegało się w 2014 r. siedmiu sędziów wojewódzkich sądów administracyjnych (złożyli dziewięć zgłoszeń) i jeden sędzia wojskowego sądu garnizonowego.

Określenie: „korona zawodów prawniczych" powoli zaczyna nabierać znaczenia. W 2014 r. do walki o sędziowski wakat zgłosiło się 76 adwokatów, którzy zgłosili aż 225 wniosków o powołanie, ośmiu notariuszy, którzy zgłosili 16 wniosków, 75 prokuratorów (269 wniosków) i 105 radców prawnych (265 wniosków).

Zmiany wymusza rynek

– Rynek usług prawnych robi swoje – uważa sędzia Waldemar Żurek, rzecznik KRS. Dodaje jednak, że wielu ludzi zainteresowanych zawodem ma zdany egzamin sędziowski, a do tej pory szukało swojego miejsca w korporacji, bo nie udało się im zdobyć nominacji. Po latach próbują wrócić.

Przedstawiciele innych zawodów prawniczych (adwokaci, radcy, notariusze) zwracają uwagę, że kandydata na sędziego opiniuje kolegium i zgromadzenie ogólne sędziów danego sądu. Ci preferują swoich – twierdzą.

Od lipca 2012 r. w posiedzeniu KRS uczestniczy także przedstawiciel samorządu, z którego pochodzi kandydat na sędziego, jednak tylko z głosem doradczym.

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ

– Robimy, co się da. Jeśli widzimy, że adwokat ma odpowiedni temperament i predyspozycje i chce spróbować sił w innej roli na sali rozpraw, wspieramy jego dążenia – mówi Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Przyznaje, że czasem w grę wchodzi sytuacja finansowa, ale jego zdaniem za tym musi iść coś więcej – predyspozycje, wiedza i chęć zmiany zawodu.

Mecenas Barbara Kras z Krajowej Rady Radców Prawnych uważa, że trudny rynek to tylko jeden z powodów ubiegania się o sędziowski wakat.

– W życiu zdarzają się różne sytuacje. Ktoś zdobył doświadczenie w zawodzie radcy i chciałby się spełnić w innej roli. Nie sposób mu to utrudniać – uważa.