Sześć totemów, które stanęły w Przystani Sztuki, publicznej przestrzeni usytuowanej blisko Międzynarodowych Targów Poznańskich, a bezpośrednio w sąsiedztwie Concordii Design i nowoczesnego biurowca Bałtyk, wygląda na pozór na abstrakcyjne konstrukcje, czy fantazyjne ośmiometrowe kolumny pokryte kolorowymi wzorami. Totemy niezwykle ożywiają szare dotychczas przejście, a jednocześnie ich twórcy wizualizują w nich wyniki badań i statystyk dotyczących zagrożeń środowiska, stanu zniszczeń i biodegradacji naszej planety.

Totemy artyści malowali ręcznie biodegradowalnymi farbami, zapełniając wzorami blisko 400 m kw. Wśród nich ukryli kody QR, które po zeskanowaniu odsyłają do światowych naukowych raportów. A na szklanych ścianach Bałtyku rozwiesili plakaty, informujące w skondensowanej  formie o najbardziej  palących problemach.

Na jednym z nich czytamy „Plastik się nie rozkłada, a rozpada. Rocznie zjadasz około 70 tys. kawałków mikroplastiku.” A po uaktywnieniu kodu QR poznajemy szczegółowe badania na temat zanieczyszczenia, zwłaszcza oceanów, plastikiem. I dowiadujemy się, że światowa produkcja plastiku od 1950 roku do 2015 wzrosła blisko 200-krotnie, osiągając 381 mln ton. Najwięcej wytwarza się go w Chinach (około 60 mln ton), USA (38 mln ton), Niemczech (14,5 mln ton) i Brazylii (12 mln ton).

Naszą planetę dotyka także zmniejszanie powierzchni lasów. Czy wiecie, że rocznie z Ziemi ubywa lasów o powierzchni równej obszarowi Polski (312,7 km2). Przyczyną tych strat z jednej strony jest zła gospodarka, z drugiej plaga pożarów, będąca efektem zmian klimatycznymi i globalnego ocieplenia.

Widoczne jest też niepokojące wymieranie populacji dzikich zwierząt. W ostatnich 40 latach zmalały one o 60 proc. W znacznym stopniu odpowiada za to człowiek, m.in. poprzez urbanizację i zwiększoną produkcję zanieczyszczeń.

Zanieczyszczenie powietrza, czyli smog, to powszechna plaga współczesnych miast. W Europie aż 90 proc. ich mieszkańców wdycha zanieczyszczenia o stężeniach przekraczających dopuszczalne normy. Badacze alarmują, co ósma śmierć spowodowana jest dziś zanieczyszczeniem powietrza.

Niepokoi także stan łowisk morskich i oceanicznych na Ziemi. Nadmierna ich eksploatacja prowadzi do zaburzeń bioróżnorodności, a nawet całkowitego wyginięcia wielu morskich  gatunków. Raporty ostrzegają: 80 proc. łowisk jest bliska wyczerpania.

Ostatni totem zwraca uwagę na związek między rosnącym zużyciem wody a produkcją żywności.

Artyści zaangażowani w sztukę ekologiczną mają nadzieję, że ich głos uświadomi skalę tych problemów i zachęci ludzi do aktywnego działania. – Przestrzeń publiczna powoduje, że trafia się do wszystkich mieszkańców, nie tylko do wąskiej grupy bywalców galerii i muzeów – przekonuje Alicja Biała.

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ