W głośnej uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 14 maja 2026 r. (III CZP 25/25) przyjęto, że „Odszkodowanie za szkodę wynikłą z nienależytego wykonania zobowiązania z umowy o roboty budowlane nie może zostać ustalone jako równowartość kosztów usunięcia wad”. W oczekiwaniu na jej pisemne uzasadnienie, moje myśli powędrowały do czasów średniowiecznych. Ujrzałem kardynała Humberta, który przybywszy z misją papieską do Konstantynopola w 1054 r., aby załagodzić spór z patriarchą Michałem Cerulariuszem, finalnie złożył jednak bullę ekskomunikacyjną na ołtarzu katedry Hagia Sophia, dając początek Wielkiej Schizmie, czyli rozłamowi chrześcijaństwa na katolicyzm i prawosławie. Z góry przepraszam tę hiperbolę, którą zamierzam rozwinąć w kolejnych szatańskich wersetach felietonu, choć zastrzegam zarazem, że są to przeprosiny pozorne i całkowicie nieszczere, albowiem jestem prawnikiem.