Reklama

Leszek Kieliszewski: BigTech vs. Polska 1:0

Potrzebujemy prawa, a bajki o samoregulacji zostawmy lobbystom i naiwniakom, którzy im uwierzą. Póki co, Meta wygrywa.
BigTechy wygrywają. Bajki o samoregulacji zostawmy lobbystom i naiwniakom

BigTechy wygrywają. Bajki o samoregulacji zostawmy lobbystom i naiwniakom

Foto: AdobeStock

Po co regulacje? Regulacje nakładają ograniczenia i są hamulcem dla rozwoju. Dlaczego sztuczna inteligencja i innowacje rodzą się w Ameryce albo w Chinach? Bo nie ma tam tylu regulacji, które zabijają innowacje. My musimy być za postępem, bo będziemy ostatni. Prześpimy swój dobry czas, gdy inni pójdą do przodu.

Wszystko, co powyżej napisałem, to mantry powtarzane przez „lobbystów” firm technologicznych. O lobbystach piszę w cudzysłowie, bo niejednokrotnie, a nawet często, a może nawet prawie zawsze tak się nie przedstawiają. To osoby związane z inicjatywami rozwoju i globalnego biznesu, które przychodzą do nas z szansami na jeszcze lepsze jutro i przestrogą, abyśmy niemądrymi regulacjami wszystkiego nie popsuli.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama