Reklama

Krzysztof Koźmiński: Bez „dopłat” po unieważnieniu umowy kredytu

Sądy coraz częściej hamują finansowe roszczenia Frankowiczów, co potwierdza głośny wyrok oddalający pozew lidera SBB. To przełomowy krok w stronę przywrócenia stabilności i sprawiedliwości w relacjach na linii klient–bank.
Krzysztof Koźmiński: Bez „dopłat” po unieważnieniu umowy kredytu

Krzysztof Koźmiński: Bez „dopłat” po unieważnieniu umowy kredytu

Foto: Adobe Stock

Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia z 31 grudnia 2025 r., oddalający żądanie tzw. „wynagrodzenia za korzystanie z kapitału” kierowane przeciwko bankowi, jest przejawem szerszego trendu.

Choć pomysł, by bank udzielający kredytu konsumentowi, który następnie podważył umowę kredytową, miał jeszcze „dopłacać” kredytobiorcy za spłacane wcześniej raty, wydaje się intuicyjnie absurdalny, nie brak prób dochodzenia takich roszczeń. Całe szczęście sądy – jak stało się to kolejny już raz w sprawie, która odbiła się szerokim echem – oddalają takie powództwa.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama