Reklama

Piotr Szymaniak: Aleksander Herzog - prokurator z szeroką perspektywą

Który z ministrów sprawiedliwości był na studiach kujonem, a który dorobił się ksywki „Pierwszy z Brzegu”? I dlaczego brak prokuratury w konstytucji z 1997 r. ma też dobre strony? O tym wszystkim przeczytamy w pasjonujących wspomnieniach Aleksandra Herzoga.

Publikacja: 28.01.2026 04:30

Piotr Szymaniak: Aleksander Herzog - prokurator z szeroką perspektywą

Piotr Szymaniak: Aleksander Herzog - prokurator z szeroką perspektywą

Foto: rp.pl

Wspomnienia Aleksandra Herzoga zatytułowane – tylko czy aż – „Prokurator” to frapujący raport naocznego świadka czasu przemian, jakim ulegała ta instytucja od czasów gierkowskiej prosperity, przez krwawe dni stanu wojennego aż po demokratyczne przemiany. Biografia Herzoga nie jest kolejnym przykładem częstej ścieżki, jaką podążali przez życie polscy inteligenci: od komunisty do opozycjonisty. Herzog, co prawda do PZPR przystąpił, ale jak zapewnia z czysto oportunistycznych powodów – jako młodemu asesorowi na każdym roku dawano do zrozumienia, że bez partyjnej legitymacji nie ma co liczyć na jakikolwiek awans w strukturach ówczesnej prokuratury.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Rzecz o prawie
Dawid Bunikowski, Karol Dobrzeniecki: Nie wykorzystujmy tylnych drzwi
Rzecz o prawie
Robert Damski: Prawnicy drugiej kategorii?
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Sądy są zawsze łatwym obiektem ataku
Rzecz o prawie
Damian Karwala: Banki zmuszane do kasowania danych
Rzecz o prawie
Maciej Zaborowski: Ryzyko wpisane w zawód
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama