Wspomnienia Aleksandra Herzoga zatytułowane – tylko czy aż – „Prokurator” to frapujący raport naocznego świadka czasu przemian, jakim ulegała ta instytucja od czasów gierkowskiej prosperity, przez krwawe dni stanu wojennego aż po demokratyczne przemiany. Biografia Herzoga nie jest kolejnym przykładem częstej ścieżki, jaką podążali przez życie polscy inteligenci: od komunisty do opozycjonisty. Herzog, co prawda do PZPR przystąpił, ale jak zapewnia z czysto oportunistycznych powodów – jako młodemu asesorowi na każdym roku dawano do zrozumienia, że bez partyjnej legitymacji nie ma co liczyć na jakikolwiek awans w strukturach ówczesnej prokuratury.