Mam nadzieję, że wątpliwości rozwieje śledztwo, w szczególności że odpowie, dlaczego nie ma nagrania z tego przesłuchania, a mogłoby usunąć lub ograniczyć niedostatki komputerowego wydruku protokołu.
Każdy przesłuchiwany, a tym bardziej w poważniejszej sprawie, chciałby, aby jego zeznania zostały dobrze zaprotokołowane. Kiedy w sądach nie nagrywano jeszcze rozpraw, dostawałem telefony od czytelników: co mogę zrobić, bo sędzia na mnie krzyczy, chamsko się odzywa. Odpowiadałem: proszę wziąć prawnika, a choćby kuzyna czy sąsiada, niech będzie na tej sali. Sędzia z pewnością zmieni zachowanie.