Pamiętacie słynną scenę z filmu „Znachor”, kiedy Piotr Fronczewski jako profesor Dobraniecki wypowiada jedną z bardziej znanych kwestii w historii polskiej kinematografii? „Proszę Państwa! Wysoki Sądzie! To jest Profesor Rafał Wilczur!” I to zdanie kończy proces przeciwko głównemu bohaterowi.
W dzisiejszej rzeczywistości moglibyśmy teoretycznie wyobrazić sobie podobną sytuację w trakcie procesu, w którym sąd postanawia ukarać kogoś grzywną. Jeśli w tym momencie ktoś wstałby i wypowiedział formułę: „Wysoki Sądzie! Podsądny uzyskuje tylko minimalne wynagrodzenie!” to takie wystąpienie miałoby podobny skutek jak to filmowe.