O areszcie tymczasowym pisze się dużo i trudno dodać coś nowego, gdy na łamach „Rzeczpospolitej” ambasadorem jego ograniczenia jest mecenas Maria Szczepańska. Zdecydowałem się jednak na ten temat z inspiracji Gustava LeBon, który w książce „Psychologia tłumu” przypomina zasadę Napoleona, że najlepszą metodą argumentacji jest powtarzanie jakiegoś argumentu tak często, aż w umysłach odbiorców utrwali się on jako obowiązująca zasada. Jeśli zatem w słusznej sprawie chcemy odnieść sukces, powinniśmy o niej mówić, co jednak może oznaczać, że będziemy o niej mówić w nieskończoność.