Nowo przybyli do Szwecji muszą postępować nie tylko zgodnie z prawem, ale też spełniać inne warunki. Rząd wraz ze wspierającym go antyimigranckim ugrupowaniem Szwedzkich Demokratów proponuje, by wprowadzić możliwość odebrania cudzoziemcom zezwolenia na pobyt w Szwecji. Procedury wydalenia z kraju stosowanoby, gdyby delikwent poważnie zadarł z prawem i wiódł nieuczciwy tryb życia. Ugrupowania rządzące mają też ustalić, czy mogłoby to stanowić podstawę wydalenia takiej osoby ze Szwecji. Jedynie szwedzcy obywatele mają bezwarunkowe prawo przebywać w Szwecji – tłumaczyła minister równouprawnienia i zastępca ministra rynku pracy Paulina Brandberg. – Chcemy, by osoby podważające nasze podstawowe demokratyczne wartości poprzez swoje działania lub wypowiedzi mogły utracić zezwolenie na pobyt i musiały opuścić Szwecję – podkreślała minister migracji Maria Malmer Stenergard.