Reklama

Edwin Góral: kontrola sumienności lepsza od postępowań dyscyplinarnych

Od postępowań dyscyplinarnych lepsza byłaby kontrola sumienności.
Edwin Góral: kontrola sumienności lepsza od postępowań dyscyplinarnych

Foto: Fotorzepa / Danuta Matloch

Wszczynanie postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów od początku zderza się z ich specjalną ochroną prawną. Dla obywatela zrozumiałą, wszak z jednym istotnym uzupełnieniem. Wyrazem niezawisłości jest prawo do „bezkarnego popełniania błędów orzeczniczych”. Jednakże tylko i wyłącznie, gdy ich sprawca jest wierny rocie sędziowskiego ślubowania.

Do tej pory sądy dyscyplinarne działające w ramach Sądu Najwyższego jedynie intuicyjnie albo tylko szczątkowo wiązały sędziowską odpowiedzialność z sumiennie pełnioną służbą. W rezultacie katalog kar dyscyplinarnych był uzależniony od stopnia naruszenia przepisów, jak to określa ustawa o ustroju sądów powszechnych w art. 107 – wykazania, że naruszenie miało charakter „oczywisty” i „rażący”.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama