Ponad jedna czwarta pracowników w Europie ocenia, że od początku pandemii i przejścia na zdalną pracę (home office) wydłużył się im czas pracy, zaś jeszcze większa, bo 28-proc. grupa, odczuwa większe obciążenie pracą.

Tak wynika z sondażu firmy NFON, dostawcy zintegrowanej komunikacji w chmurze i firmy Statista Q, który objął pracowników z ośmiu krajów Europy, w tym z Polski (w każdym kraju badano ponad 1000 osób).

Okazało się, że pracujący zdalnie Polacy nieco rzadziej niż ogół badanych mówią o zwiększonej ilości pracy (co czwarty) i o wydłużeniu jej czasu (co piąty.). Według „Raportu o dobrym samopoczuciu:praca w domu 22” europejską średnią podwyższają Portugalczycy. Wśród nich ponad jedna trzecia odczuwa większe obciążenie pracą, choć niewiele im tu ustępują pracownicy z Wielkiej Brytanii.

Jednak jedni i drudzy jeszcze częściej niż wzrost ilości obowiązków dostrzegają zmiany, które zwykle uważa się za atuty home office; 36 proc. wszystkich badanych w Europie, w tym w Polsce (w Portugalii jeszcze więcej, bo ponad 41 proc.), ocenia, że spędzają teraz więcej czasu z rodziną. Prawie trzech na dziesięciu zdalnych pracowników przyznaje, że ma teraz więcej czasu na aktywność fizyczną.

Czytaj więcej

Pracownicy szykują się do zaciskania pasa. Czują się ubożsi niż na początku roku

Nie dziwi się temu komentujący wyniki badania Christian Montag, profesor psychologii molekularnej. Według niego to oczywiste, że ludzie mogą pracować więcej i jednocześnie mieć więcej wolnego czasu. – Już sama eliminacja długich dojazdów i ogólnie bardziej elastyczne planowanie dnia może sprawić, że przy dobrej organizacji można mieć więcej czasu dla siebie – podkreśla Montag, zwracając też uwagę na jeszcze inny pozytywny aspekt zdalnej pracy. Ponad 29 proc. badanych pracowników twierdzi, że teraz zdrowiej się odżywiają. Najczęściej dostrzegają to Hiszpanie i Włosi (prawie 37 proc.), podczas gdy w Polsce o zdrowej diecie na home office mówi 26 proc. badanych.

Obok chwalonej przez prawie 80 proc. zdalnych pracowników oszczędności czasu i pieniędzy, istotną zaletą pracy w domu (dla prawie sześciu na dziesięciu badanych) jest możliwość unikania niesympatycznych współpracowników... Jeszcze więcej, bo prawie siedmiu na dziesięciu pracowników chwali łatwiejszą możliwość załatwiania spraw osobistych i bardziej elastyczny czas pracy. W rezultacie prawie 60 proc. Europejczyków ocenia, że home office zapewnia lepszą równowagę między życiem zawodowym i prywatnym.

Z kolei najbardziej stresującym aspektem zdalnej pracy jest brak kontaktów towarzyskich ze znajomymi, który doskwiera ponad jednej trzeciej uczestników badania. Sporo osób (30 proc. w całej Europie i 34 proc. w Polsce) narzeka też na brak równowagi między pracą i życiem prywatnym. I co o trzeci badany (w Polsce 41 proc.) zamierza teraz wyraźnie oddzielić pracę od życia osobistego. Nie będzie to łatwe, tym bardziej że co siódmy z badanych nie ma w domu stałego miejsca do pracy. Tylko niespełna co trzeci zdalny pracownik (w Polsce 19 proc.) ma własny gabinet, a pozostali najczęściej pracują w salonie.

Ponad jedna piąta pracowników (w Polsce niemal co czwarty) narzeka również na technostres – związany z problemami technicznymi, które często trudniej jest rozwiązać zdalnie. – Europejskie firmy muszą zwracać znacznie większą uwagę na jakość środowiska pracy – ludzie, zdrowie i dobre samopoczucie pracowników są bardzo ważne. Nowy model pracy jest wciąż w powijakach, a my, przedsiębiorcy, mamy największy wpływ na to, aby hybrydowe modele wykonywania obowiązków były dopasowane do ludzi i firm – podkreśla Klaus von Rottkay, dyrektor generalny NFON AG.