Reklama

Bunt pracowników. Odmawiają powrotu do biur

Zaszczepieni pracownicy w Niemczech niechętnie wracają do biur. Najdobitniej widać to wśród zatrudnionych w bankach, które masowo rezygnują z wynajmowanej powierzchni biurowej.

Publikacja: 12.07.2021 10:10

Bunt pracowników. Odmawiają powrotu do biur

Foto: Bloomberg

Deutsche Bank zrezygnował z kilku pięter w budynku we Frankfurcie, wcześniej na tej powierzchni pracowało ponad 1000 osób. HSBC Germany w Duesseldorfie nie będzie wynajmował już biur w sześciu lokalizacjach, tylko skonsoliduje biznes w jednym miejscu o powierzchni mniejszej niż połowa poprzednio wynajmowana. Z kolei francuski BNP Paribas w swojej siedzibie we Frankfurcie przewiduje miejsce w biurach jedynie dla 60 proc. zatrudnionych przed pandemią COVID-19, bo będą tam rotacje w pracy zdalnej. Podobne plany mają banki regionalne DZ Bank AG i BayernLB, gdzie spoza biura pracuje 70 proc. zespołu i o tyle została ograniczona powierzchnia jaką zajmował.

Dla branży nieruchomości biurowych to niepokojąca wiadomość, bo tendencja ograniczania pracy w biurach jest odczuwalna w całej Europie, ale szczególnie widoczne jest to w Niemczech. Natomiast pracodawcy mają z tego powodu rosnące oszczędności. Mniej zapłacą nie tylko za wynajem, ale i za media. Co ciekawe — zwraca uwagę Bloomberg— ta tendencja jest zauważalna przede wszystkim w Europie, bo już np. w Stanach Zjednoczonych Goldman Sachs polecił wszystkim pracownikom wrócić za biurka, które zajmowali przed pandemią.

Czytaj także: Ranking miast idealnych do pracy zdalnej. Warszawa w ogonie

W Europie banki najczęściej podzieliły zespoły i każdy pracownik może funkcjonować z domu przez 2-3 dni w tygodniu, a w pracy czekają na nich tzw. gorące biurka, czyli zajmują to miejsce do pracy, które akurat jest wolne i mogą się zalogować z każdego komputera. W Deutsche Banku można pracować z domu przez 3 dni w tygodniu, podobnie w BNP Paribas. W UniCredit przez dwa dni, a w UBS 2/3 zatrudnionych wybrało pracę hybrydową. Z kolei HSBC ograniczył powierzchnię biurową o jedną piątą, ale o połowę zmniejszył liczbę podróży służbowych.

Tyle, że o ile oszczędności na mediach są odczuwalne niemal natychmiast, to kontrakty na wynajem powierzchni biurowej są zazwyczaj długoterminowe i ich zerwanie wiąże się z koniecznością wypłaty kar umownych. Zarządy wielkich banków przyznają również, że tak naprawdę praca w przyszłości jest dzisiaj wielką niewiadomą, że trzeba przetestować którzy pracownicy są niezbędni na miejscu, a którzy sprawnie funkcjonują online i wtedy podejmą ostateczne decyzje.

Reklama
Reklama

Z drugiej strony jednak same banki zdają sobie sprawę z tego, że muszą ciąć koszty i pozbywanie się drogiej powierzchni biurowej jest jednym ze sposobów na oszczędności. Stanowią one znaczące wydatki, tuż po wynagrodzeniach i kosztach IT.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama