Reklama
Rozwiń
Reklama

Tłuste portfele deputowanych Rosji

Mają prywatne drogi, gazociągi, wodociągi, lotniska i wielkie domy. A do pracy w Dumie dojeżdżają Porsche i Bentleyami

Aktualizacja: 15.04.2012 11:34 Publikacja: 15.04.2012 11:31

Kancelaria Dumy opublikowała deklaracje majątkowe rosyjskich parlamentarzystów. Najbogatsi są członkowie rządzącej Jednej Rosji. Lider - Grigorij Anikiejew zarobił w 2011 r równowartość...293 mln zł.

Deputowany ma wielki dom, trzy mieszkania, dwie działki;  jego małoletni syn też ma wielki dom i ziemię. Anikiejew jest też właścicielem gazociągu (11 km), wodociągu (11 km), drogi (9 km), linię energetyczną (21 km).

Drugi na liście Nikołaj Borcow wykazał w deklaracji równowartość 128 mln zł. Jego żona zarobiła równowartość 14,8 mln zł. Wspólnie mają domy, mieszkania, działki, luksusowe auta.

Najnowszym Porsche, VW passatem oraz motocyklem Hondą GL1800 cieszy się też deputowany liberalnych demokratów Aleksandr Kurdiumow.

Na tym tle przewodniczący parlamentu Rosji Siergiej Naryszkin wypada bardzo skromnie. Zarobił odpowiednik 507 tys. zł, ma dom, działki i mieszkanie w Moskwie.

Reklama
Reklama

Liderzy poszczególnych partii wykazali niskie dochody: szef jednej Rosji - Andriej Worobiow - odp. 255 tys. zł; komunista Gienniadij Ziuganow - odp. 220 tys. zł, szef Sprawiedliwej Rosji Siergiej Mironow - odp. 200 tys. zł, a nacjonalista Władimir Żirinowski odp. 369 tys. zł. Jednak małżonka Żirinowskiego zarobiła 71 mln rubli (7,1 mln zł).

Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Rynek pracy
Coraz mniej etatów w przemyśle. Kto przegrywa na rynku pracy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama