Reklama

GUS zapowiada świetne zbiory

Jednak coś w 2020 r. mogło się wreszcie udać – GUS spodziewa się plonów zbóż lepszych nawet o 15 proc. niż przed rokiem, a ziemniaków – o 38 proc.

Aktualizacja: 30.09.2020 14:11 Publikacja: 30.09.2020 14:07

GUS zapowiada świetne zbiory

Foto: shutterstock

Główny Urząd Statystyczny opublikował dziś przedwynikowe szacunki produkcji głównych upraw rolnych i ogrodniczych w 2020 r. Plony zapowiadają się dużo bardziej optymistycznie, niż prognozowano wiosną, gdy ostrzegaliśmy przed możliwą katastrofalną nawet suszą. Pogoda jednak zmieniła front i w rezultacie opadów, które przyszły późną wiosną i na początku lata, zbiory zbóż pozytywnie zaskoczyły.

Ogółem zbiory zbóż oceniane są na 33,3 mln ton, czyli aż 15 proc. więcej od zbiorów ubiegłorocznych, z czego produkcja zbóż podstawowych (pszenica, przenżyto, żyto, jęczmień, owies) i mieszanek szacowana jest na 28,9 mln ton. Zbiory rzepaku i rzepiku mają sięgnąć 2,7 mln ton, o 13 proc. więcej niż przed rokiem. Lepszy jest też wynik z hektara – dziś GUS szacuje, że rolnicy zbiorą średnio 42,3 decyton z hektara, czyli ponad 15 proc. wobec plonów sprzed roku (decytona to obecnie stosowana miara w rolnictwie, która zastąpiła dawny kwintal. Wynosi ona 0,1 tony, czyli 100 kg).

Zaskakują zbiory ziemniaków – których rolnicy zbiorą nawet o 38 proc. więcej niż przed rokiem, analitycy spodziewają się 8,9 mln ton tego warzywa. Tak dobry wynik rolnicy osiągnęli mimo, że – jak zauważa GUS, warunki wegetacji były niespecjalnie korzystne dla tych upraw i to od czasu ich posadzenia do końca maja, dopiero od czerwca warunki pogodowe zmienily się na bardziej sprzyjające. - Jednak z uwagi na nierównomierny rozkład opadów, różny poziom agrotechniki i warunki glebowe, stan plantacji jest różny – zauważa GUS.

Plantatorzy powinni zebrać 15 mln ton buraków cukrowych, o 8 proc. więcej niż przed rokiem. Warzywa gruntowe dadzą plony o 4 proc. większe niż przed rokiem, czyli 4 mln ton. Zbiory owoców z drzew – poprawią wyniki o 8 proc. do 3,7 mln ton, a zbiory krzewów owocowych i plantacji jagodowych – przyniosą pół mln ton owoców, 10 proc. więcej niż przed rokiem.

Przypomnijmy, że susza nie była jedynym wyzwaniem rolników w tym roku. Gdy wraz z rozwojem epidemii koronawirusa zamknięto granice, pojawiło się realne ryzyko braku rąk do pracy, ponieważ pracownicy sezonowi z Ukrainy nie mogli przekroczyć granicy z Polską.

Reklama
Reklama

Jak wobec tak dobrtych plonow będą się kształtowały ceny? Analitycy Credit Agricole prognozują, że dobre krajowe zbiory mogą lokalnie oddziaływać w kierunku lekkiego spadku cen. - Uwzględniając sytuację popytowo-podażową na globalnym rynku zbóż prognozujemy, że ceny pszenicy i kukurydzy w Polsce wyniosą odpowiednio ok. 68 zł/dt i 67 zł/dt na koniec 2020 r. oraz ok. 62 zł/dt i 60 zł/dt na koniec 2021 r. – piszą autorzy AgroMapy. Głównym czynnikiem ryzyka dla prognoz jest jak zwykle pogoda, a także dalszy przebieg pandemii koronawirusa.

Rolnictwo
Putin sprowadził staroobrzędowców z Brazylii do Rosji. Zostali doprowadzeni do ruiny
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rolnictwo
Chcieli postawić blok mieszkalny obok gospodarstwa. Przełomowa decyzja ws. rolnika
Rolnictwo
Ukraina apeluje do Zachodu o sankcje na afrykański kraj. Ważny powód
Materiał Promocyjny
TSW 2026: barometr technologii i rynku dla sadownictwa oraz warzywnictwa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama