[b]Rz: Po co napisał pan scenariusz serialu o Polakach ratujących Żydów?[/b]
Wojciech Tomczyk: Aby wypełnić lukę. Ten temat jest bowiem właściwie nietknięty przez polskie kino i literaturę. Tymczasem mówimy o ludziach, którzy są największymi bohaterami w dziejach świata. Nie ma bowiem większego heroizmu niż ratowanie współobywatela, pomimo że grozi za to kara śmierci. 300 Spartan także było odważnymi ludźmi, ale ich czyny są niczym w porównaniu z czynami polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Mówię o polskich Sprawiedliwych, bo tylko w okupowanej Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci.
[b]Dlaczego polskie kino nie paliło się do podjęcia tematu Sprawiedliwych?[/b]
No cóż, w kwestii stosunków polsko-żydowskich obowiązuje w naszym kraju swoista polityczna poprawność.
O pewnych sprawach nie wypada mówić, jeżeli nie chce się narazić na przykre konsekwencje.
Ale ja nie jestem konformistą,,,nie interesuje mnie, co wypada, a czego nie wypada robić."
[b]Nie wypada mówić o Polakach ratujących Żydów, ale wypada o Polakach mordujących Żydów?[/b]
Niestety, są ludzie, którzy przedstawiają Polaków jedynie jako antysemitów i szmalcowników. Takie ujęcie jest efektem wprost niewyobrażalnej ignorancji.
Jest to również bardzo szkodliwe. Jeżeli tak mówimy o własnej historii, to nie dziwmy się później,
że w amerykańskiej, francuskiej czy przede wszystkim niemieckiej prasie ciągle piszą o „polskich obozach zagłady”. Jeżeli my nie będziemy mówili o naszych Sprawiedliwych, o naszych wielkich bohaterach, to nie będzie tego robił nikt.
[i]Pierwszy z siedmiu odcinków serialu „Sprawiedliwi” zostanie wyemitowany w niedzielę o godzinie 21. 15 w TVP 1.
Wyreżyserowany przez Waldemara Krzystka serial opowiada o tragicznych losach polskiej rodziny, która podczas niemieckiej okupacji pomagała Żydom w ramach organizacji Żegota.[/i]