W dniu 30 maja Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy PKP SA wybrało Andrzeja Wacha na stanowisko członka zarządu PKP Energetyka ds. strategii i rozwoju - potwierdził informację podaną przez "Rynek Kolejowy" Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP SA.

Zdaniem Adriana Furgalskiego, dyrektora programowego Railway Business Forum, wybór Andrzeja Wacha na członka zarządu PKP Energetyka to przejaw arogancji Ministerstwa Infrastruktury. - To jest policzek wymierzony w pasażerów. Przejaw bezczelności, buty i arogancji resortu infrastruktury. Na więcej słów komentarza szkoda czasu - powiedział.


W tym momencie chcielibyśmy przypomnieć słowa Donalda Tuska, który w styczniu mówił:


Gdybym był pasażerem, kląłbym. Kawał swojego życia w pociągach też spędziłem. Ja nie tłumaczę tej sytuacji. Wyobrażam sobie, jak czują się ludzie, którzy muszą czekać kilkadziesiąt minut, a potem jechać w ścisku. Szybki efekt powinny przynieść decyzje personalne.

Dużo dymu, mało ognia - to taktyka rządu Donalda Tuska, do której zdążyliśmy się przyzwyczaić. Jak widać pozycja ministra Cezarego Grabarczyka i jego stroników jest niezagrożona. Mimo opóźnień w budowach stadionów, autostrad i wreszcie kompromitacji na kolei, nic się nie zmienia. Jest takie trudne słowo: "konsekwencja". Dla tego rządu zdecydowanie za trudne.