Reklama

Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone

Trzy i pół roku czekania na sprawiedliwość. Sądom III RP, które dziś w ekspresowym tempie powołują biegłych psychiatrów zabrakło determinacji, by sprawdzić sprawę rzekomego korumpowania dziennikarza TVP przez jego zwierzchnika

Publikacja: 27.06.2011 20:11

Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone

Foto: W Sieci Opinii

Warto przytoczyć ówczesne wypowiedzi Miecugowa i Pochanke.

Grzegorz Miecugow, wiceszef TVN 24:

To obrzydliwe przekupstwo i ewidentny przykład korupcji. Uważam, że tą sprawą powinna zająć się prokuratura

Justyna Pochanke,

dziennikarka TVN 24, nie kryła oburzenia:

Reklama
Reklama

Dziś prezes Urbański musi ocenić, co więcej warte: honor pani Patrycji czy TVP

Sprawa Słapka przelała się przez media niczym fala tsunami. Portale internetowe prześcigały się w kolejnych „sensacyjnych” informacjach. Medialna „Zbrodnia PiS” była wtedy dla wielu znawców ewidentna.

Śledzińska-Katarasińska szumnie zapowiadała powołanie specjalnej komisji do zbadania „zbrodni PiS” w TVP. Minęło 3 i pół roku a komisji nie ma. Dlaczego? Bo jak informuje dziennikarz "Rz" decyzją sądu przestępstwa korupcyjnego nie było.

Sprawa pomówień, którymi Słapek obrzucił Kotecką, weszła w kolejny medialny zakręt. Sam fakt ukarania reportera, który wymyślił sobie historię korupcyjną to jedno. Istotne jednak jest to, że temu człowiekowi wtórowały ważne persony opinii publicznej. Skopano Kotecką bez litości, nie zadając sobie najmniejszego trudu weryfikacji tego, co twierdził Słapek.

Jeden jedyny raz Kotecką wzięto w obronę. Dziennik "Rzeczpospolita", w grudniu 2007, opublikował artykuł „Kopanie Patrycji Koteckiej”: http://www.rp.pl/artykul/75850.html .

Trzy i pół roku czekania na sprawiedliwość. Sądom III RP, które dziś w ekspresowym tempie powołują biegłych psychiatrów zabrakło determinacji, by sprawdzić sprawę rzekomej korupcji.

Reklama
Reklama

Ci co wczoraj kopali niewinnego, dziś wyrokiem sądu dostali z woleja. Dostali to, na co zasłużyli. I słusznie.

Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama