Reklama

Echa publikacji "Rz" o kobietach w nowym rządzie

Publicyści komentują dzisiejszą publikację "Rz", która ujawniła, że premier wciąż szuka ministrów, a jego podstawowym kryterium stała się... płeć kandydata
Echa publikacji "Rz" o kobietach w nowym rządzie

Foto: W Sieci Opinii

Otoczenie Tuska do ostatnich chwil szukało kobiet, które mogłyby kierować resortami. Premier chciał obsadzić paniami pięć ministerstw – pisze w dzisiejszej "Rz" Dorota Kołakowska.

W radiowej Trójce Cezary Łazarewicz z "Polityki" stwierdził, że jest przeciwny parytetom w rządzie:

Powinny się liczyć kompetencje. Jest mi trochę przykro, że według takiego klucza poszukuje się następców, bo przykład pani Fedak, która trafiła do rządu z parytetu, była fatalnym ministrem, powinien być takim ostrzeżeniem, że liczą się kompetencje, a nie płeć.

Zgodził się z tą opinią Igor Janke ("Rzeczpospolita" i Salon24.pl). I dodał, że:

Absurd dzisiejszej polityki polega na tym, że rozmawiamy o rzeczach sześciorzędnych.

Reklama
Reklama

Polskie Radio zdementowało swoją wcześniejszą informację, że dziś o godz. 16 w Pałacu Prezydenckim premier przedstawi prezydentowi nowy skłąd rządu.

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Czerwone granice międzynarodowej polityki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Publicystyka
Konrad Szymański: Nad SAFE unosi się długi cień Zbigniewa Ziobry
Publicystyka
Estera Flieger: Dorastanie Europy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. Co może być jego celem?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama