Reklama

Chrabota: Niepochlebny portret chwili

To oczywiście tylko sondaż, jedynie portret chwili. Będą powtarzali jedni i drudzy. Pierwsi, czyli władza, ciągle jeszcze w poczuciu bezpieczeństwa, ale z pewnym zaniepokojeniem. Drudzy, czyli opozycja, z wyraźną nadzieją i w oczekiwaniu, że w kolejnych badaniach dane będą się potwierdzały i ukształtują się w trend.
Chrabota: Niepochlebny portret chwili

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Władza, jeśli jest mądra, zrozumie, że uzyskała nie tylko potwierdzenie, iż jedna trzecia elektoratu ciągle z nią jest, ale i sygnał ostrzegawczy. Polacy zaczynają być niezadowoleni z rządu i prezydenta, na dodatek dokonali wyboru alternatywy. To już nie zagubienie, ale wyraźne wskazanie na Platformę Obywatelską, konkurenta tyleż tradycyjnego, co wspartego błyskotliwym sukcesem Donalda Tuska. To właśnie najważniejszy punkt bilansu brukselskiej afery. Platforma i Schetyna w świetle promiennego uśmiechu Tuska wysuwają się bezdyskusyjnie na prowadzenie. Stąd ta odwaga, jaką odnalazł w sobie Grzegorz Schetyna, by wystawić się na razy w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności dla rządu. To wciąż wielkie ryzyko, ale Schetyna wziął je na siebie. Czy się obroni? Zobaczymy. Co jednak najważniejsze, odebrał argumenty opozycji. Nie konsultował się, nie droczył, tylko postawił na siebie. Hamletyzowanie ograniczył do minimum.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama