Reklama

Przymus głosowania. Czy to w Polsce możliwe?

Wprowadzenie obowiązku udziału w wyborach brzmi jak abstrakcja. Ale nic nie jest przesądzone. Niektórym partiom mógłby się on opłacić

Czy grzywna 1600 – 2800 zł jest dotkliwą karą? Niewątpliwie, a tyle płaci się w Luksemburgu za nieusprawiedliwioną absencję wyborczą. Nie jest to wprawdzie egzekwowane, ale ta groźba robi pewne wrażenie na obywatelach.

Dla wielu osób idea wyborczego przymusu brzmi absurdalnie. Wiemy, że taki obowiązek istnieje w Belgii, ale traktujemy to jako kuriozum. Niesłusznie – taki sam obowiązek istnieje w kilkudziesięciu krajach. W co najmniej kilkunastu kolejnych zrezygnowano z niego całkiem niedawno (uznając, wraz z końcem zimnej wojny, że świat jest bezpieczniejszy). A w Wielkiej Brytanii od dekady trwa debata, czy nakazać chodzenie do urny.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama