Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Robert Lewandowski zakończył grę w hiszpańskiej Barcelonie, zdobywając z nią aż siedem trofeów. Nie zakończył jednak jeszcze kariery reprezentacyjnej i bardzo dobrze! Co więcej, jako kibic uważam, że wiedział, w którym momencie odejść, by zostać zapamiętanym jako sportowiec – legenda na Camp Nou.
Robert Lewandowski niewątpliwie jest wzorem dla wielu młodych ludzi, a nawet jest dla nich autorytetem. Zaryzykuję stwierdzenie, że jest kompletnym człowiekiem i świetnym piłkarzem. Choć słowa te mogą wywołać u niektórych krytykę, to trzeba podkreślić, że ludzi nieskazitelnych i bezbłędnych życiowo można spotkać już po czyśćcu tylko w niebie.
Jak Jurgen Klopp ukształtował Roberta Lewandowskiego. „Jeśli nie walczysz, nic nie osiągniesz”
Papież Leon XIV, zwracając się do piłkarzy – podczas audiencji dla Interu Mediolan – stwierdził, że fundamentem sukcesu jest praca zespołowa, dyscyplina i konsekwencja. Oczywiście, na sukces składa się dodatkowo splot wielu czynników. Trudno zapomnieć słowa jednego z trenerów, że z Lewandowskiego nic nie będzie, bo to taki drewniak. Wówczas grał w barwach Znicza Pruszków.
Robert Lewandowski jest piłkarzem globalnego formatu, dobrym człowiekiem i obecnie poza Janem Pawłem II najbardziej rozpoznawalnym Polakiem na świecie
Tymczasem słynny niemiecki trener Jurgen Klopp szybko ściągnął Roberta Lewandowskiego z Lecha Poznań do Borussii Dortmund i zrobił z niego oszlifowany piłkarsko oraz osobowościowo diament. Jakże znamienne były słowa, które usłyszał od Niemca Polak: „Jeśli nie walczysz, nic nie osiągniesz”. Umieć zdopingować, wyzwolić nadzieję, ganić nierobów i brać życie takie, jakim ono jest. Z początkowych więc trudności Klopp ukształtował Lewandowskiego jako rasowego napastnika o światowej klasie. Niemiecki trener wpajał jak ojciec synowi, że nie można bać się popełniać błędów!
Czytaj więcej
Robert Lewandowski nadal nie przedłużył umowy z Barceloną. To podsyca spekulacje, gdzie polski napastnik zagra w następnym sezonie.
Chodzi o to, że grać w zespole nie oznacza wtopić się w niego i myśleć , jak wszyscy, lecz efektywnie współpracować dla wyższego celu, ale gdy pojawi się taka konieczność, to zdecydowanie skrytykować i wyrazić sprzeciw. Niektórzy twierdzili, że pozbawienie Lewandowskiego opaski kapitana reprezentacji było próbą zaprowadzenia porządku w drużynie, a jemu samemu troszkę pokory nie zaszkodziłoby. Tymczasem kapitana reprezentacji Polski – według doniesień – nie tyle sam fakt zmiany zabolał, ile forma i styl obwieszczenia mu decyzji telefonicznie.
Warto zauważyć, że ludzie mają prawo błądzić, ale to błądzenie może być błądzeniem w górę lub błądzeniem w dół. Nieprzypadkowo więc ks. Józef Tischner przypomniał kiedyś, że człowiek błądzący w górę jest człowiekiem wywyższającym się ponad innych i dlatego nazywamy go pyszałkiem. Takiemu człowiekowi wszyscy mają służyć. Natomiast błądzenie w dół polega na zapominaniu o swojej wartości, czyli o swojej godności. To błądzenie polega na złudzeniu, że cena człowieka jest mniejsza niż cena wróbla. Z tego właśnie biorą się – zakompleksienie i lęk przed światem.
W tym kontekście wydaje się, że spotkanie Lewandowskiego i Kloppa w Dortmundzie wycisnęło na pierwszym niezatarte znamię rozwoju piłkarskiego i osobowościowego, by nie błądzić ani w górę, ani w dół. Oznacza to, że praca zespołowa opiera się na komunikacji i słuchaniu, gdyż wszyscy są odpowiedzialni za informacje i wspólny przekaz, a także branie pod uwagę perspektyw innych.
Robert Lewandowski. Wzór do naśladowania wykraczający daleko poza stadiony
Mając na uwadze perspektywę innych osób, Robert Lewandowski z żoną Anną brał udział w programie społecznym „Szlachetna Paczka” założyciela i autorstwa ks. Jacka Stryczka. Zresztą w Katedrze Edukacji Medialnej na Wydziale Nauk o Komunikacji Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie powstały dwie prace magisterskie o idei mądrej pomocy „Szlachetnej Paczki”.
Jakież wrażenie zrobił kapitan reprezentacji na chłopcach i dziewczętach, kiedy opowiadał o swojej religijności i podkreślił: „Jestem katolikiem i nie wstydzę się swojej wiary. Wiem, że Pan Bóg cały czas nade mną czuwa”
Państwo Lewandowscy brali udział w promocji idei mądrej pomocy polegającej nie tylko na pomocy skutecznej i bezpośredniej konkretnemu człowiekowi, przygotowaniu prezentu, ale nade wszystko na próbie stworzenia relacji z bliźnim. Jakże pouczająca jest wypowiedź Anny Lewandowskiej: „Do paczki wrzuciliśmy także pomoce naukowe, ponieważ zależy nam, żeby rodzina dostała impuls do zmiany życia. Chcemy pomóc chłopakom rozwijać ich potencjał, a może dzięki nam odkryją swoje nowe talenty”.
Czytaj więcej
Robert Lewandowski, gwiazdor reprezentacji i Bayernu Monachium kończy we wtorek 30 lat. Z żoną Anną są jedną z najcenniejszych polskich marek.
Wydaje się, że gra w Bundeslidze, w Borussii Dortmund i Bayernie Monachium wyzwoliła w Lewandowskim niezwykłe zdyscyplinowanie przejawiające się w wyjątkowej samokontroli, sumienności i przestrzeganiu zasad. Taka postawa jest atutem i mocno oddziałuje na postawę dorastającej młodzieży. Praca nad sobą – to dopiero wyzwanie! Zarazem jest to wzór do naśladowania, a coś takiego wykracza już daleko poza stadion piłkarski.
Iluż to piłkarzy o światowej klasie zrujnowało swoje życie, gdyż nie udźwignęło ciężaru pieniędzy na kontach bankowych i prestiżu międzynarodowej sławy. Można wymienić w tym kontekście Diego Maradonę, a w Polsce choćby Stanisława Terleckiego. Z tej racji postawy sportowców mają na młodzież wpływ pozytywny lub negatywny. Jakież wrażenie zrobił kapitan reprezentacji na chłopcach i dziewczętach, kiedy opowiadał o swojej religijności i podkreślił: „Jestem katolikiem i nie wstydzę się swojej wiary. Wiem, że Pan Bóg cały czas nade mną czuwa”.
Robert Lewandowski ma wszystkie cechy idealnego lidera zespołu
W postawie Lewandowskiego może się podobać równanie w górę, nie zaś równanie w dół, co przejawiało się w żelaznej konsekwencji i cierpliwości. Jest takie włoskie przysłowie, które mówi, że cierpliwość jest zaletą wielkich ludzi, choć złośliwi twierdzą, że cierpliwość jest zaletą nieboszczyków. Mając na uwadze prawdziwość obydwu wersji przysłowia, trzeba stwierdzić, że cierpliwość Lewandowskiego godna jest uwagi. No i cierpliwość też popłaca!
Z pewnością wielu kibiców pamięta dwa mecze reprezentacji Polski o wielkiej wadze i dramaturgii – pierwszy, zremisowany ze Szkocją w Glasgow w eliminacjach do Euro 2016 i zwycięski mecz z Danią w eliminacjach do mistrzostw świata w 2018 r. W obydwu spotkaniach dało się zauważyć umiejętność gry zespołowej Lewandowskiego i cierpliwość tego napastnika, niczym myśliwego oczekującego na odpowiedni moment do strzału. Oto cechy idealnego lidera zespołu, który potrafi czekać na odpowiedni moment.
Czytaj więcej
„Był kamieniem węgielnym procesu odbudowy Barcelony”, „przywrócił klubowi hiszpański tron” – tak zagraniczne media komentują cztery lata gry Robert...
Warto dodać na marginesie, że choć Lewandowski nie otrzymał Złotej Piłki za genialny sezon 2020/2021, to nie zmienia to faktu, że jest piłkarzem globalnego formatu, dobrym człowiekiem i obecnie poza Janem Pawłem II najbardziej rozpoznawalnym Polakiem na świecie.
Kiedy Lewandowski ogłosił zakończenie gry w Barcelonie, trener Hansi Flick – który pracował z nim już w Bayernie Monachium – powiedział: „Wszystkie tytuły, jakie zdobyłem, zdobyłem z nim. Dla mnie to zaszczyt z nim pracować, ponieważ jest bardzo profesjonalnym piłkarzem. Jest fantastycznym człowiekiem, ale także zawodnikiem światowej klasy”.